O tym samym rozmyślałem w weekend jak jechałem wsią, w której do najbliższego sklepu mają 5 km, a wille się budują, że hoho I też się zastanawiałem skąd biorą się ciągle chętni na budowanie/ kupowanie nowych domów/ mieszkań. Moim zdaniem poczekamy jeszcze z 15-20 lat, aby zauważyć pierwsze efekty na rynku mieszkaniowym