witam mam pytanie odnośnie listew dylatacyjnych przy oknach: dawać/nie dawać? dlaczego tak/nie? mam rozbieżne opinie: - jedna z ekip poleca i zwraca na to uwagę, jako wyróżnik dokładności i solidności względem innych ekip, - inny wykonawca owszem - też może zamontować - ale "tylko na życzenie i odpowiedzialność inwestora", gdyż z jego doświadczenia wynika, że gdy "okna zaczną pracować w stronę na zewnątrz, to albo gąbka się odklei od okna albo listwa od reszty tynku i porobią się szpary; a poza tym to dodatkowy kawałek plastiku przy oknie i nie bardzo jak to zamalować, więc lepiej odpuścić i ewentualnie przejechać tam np. akrylem" z góry dzięki za pomoc, bo muszę się szybko decydować, a nie chce nikogo w niepewności trzymać