Witam, jestem nowy i to mój pierwszy post.
Wertuję temat buforów od kilku tygodni, głównym źródłem mojej wiedzy na ten temat jest ten wątek (jeszcze nie ukończony).
Pomysł na bufor pojawił się razem z zakończeniem sezonu grzewczego, co za tym idzie ogrzewania wody c.w.u. piecem.
Ale do setna, mam zbiornik 600 litrów, prosty bez wężownic,idea jest taka, że chcę go wykorzystać w lato jako bufor do ogrzewania posiadanego bojlera
dwu-płaszczowego C.W.U. 140 L, zimę wiadomo i na C.O. (grzejniki), W wątku głównie przeplatają się tematy z wężownicami C.W.U. i nie za wiele znalazłem informacji na temat najbardziej optymalnego podłączenia bojlera z buforem.
Instalacja zamknięta, piec śmieciuch 22KW, palone tylko drewnem. Brak solarów, PC i nie planuję
Planuję podłączyć piec z buforem wedle schematu pana Adama:
http://forum.muratordom.pl/attachment.php?attachmentid=372717&d=1478816413
za buforem będzie standard czyli zawór 3D, pompa i dalej będzie to szło na grzejniki. W przyszłości pewnie to zautomatyzuję.
Moje pytanie brzmi, gdzie najlepiej umieścić zasilanie do bojlera ? Szeregowo ?/ Równolegle ? w sekcji zasilania bufora? czy już za buforem?
Jeśli przed buforem to tam będą temperatury dochodziły do 90*, ale czy wtedy nie będzie większych strat ciepła (bufor-bojler) przy tak wysokich temperaturach? Czy może za buforem i zaworem 3D puszczać te optymalne 40* ?
Nie jestem hydraulikiem, a niestety nie mogę liczyć na pomoc u lokalnych fachmanów bo każdy mówi " panie weź se piec gazowy przepływowy i problem z głowy". Zgadza się, ale gazu nie mam za darmo. Może ktoś ma już ten temat opracowany?
Edit: pozwoliłem sobie w międzyczasie zmodernizować schemat (poglądowo), wiec nie dodawałem zaworów, odpowietrzników itp. Ma to rację bytu? Pozdrawiam Tom