Witam i proszę fachowców od elektryczności o pomoc. Mam problem bo muszę pomalować ściany zewnętrzne w starym domu który ma kable elektryczne ze słupa podpięte do fasady na wysokości ok 4 metrów. Jest tam metalowy stelaż z takimi szklanymi kulkami wokół których nawinięte są kable wchodzące potem w ścianę. Nie wiem jak to całe dziadostwo się nazywa ale muszę pomalować ścianę pod tym i wokół tego. Malować będę pędzlem. Czy jest jakieś ryzyko porażenia? Jak go uniknąć? Czy ma znaczenie z czego jest zrobiona drabina? Mam drewnianą i alu w razie czego. Ściana była ocieplana i malowana kilka lat temu i widać że pracownicy poradzili sobie dobrze z tą instalacją, wszystko jest ładnie ułożone i pomalowane. Jak oni to zrobili? Przecież nie zadzwonili do zakładu żeby wyłączyć prąd na czas robót. ??? Nie było mnie wtedy przy tym. PS. Aha, dom ma standardowe 220 V oraz tzw. moc.