Witam serdecznie! Na wstępie chciałem podziękować za ten wątek, ponieważ znalazłem tu wiele cennych informacji
Sam aktualnie podjąłem się tynkowania ścian w swoim mieszkaniu. Jest to kamienica z lat 60., a do tynkowania używam Knauf MP75 Diamant. W związku z tym, że dopiero zaczynam, mam parę pytań. Jak najlepiej wykończyć narożniki zewnętrzne? Zakupiłem dedykowane narożniki do tynków mokrych, natomiast mam problem z ich odpowiednim osadzeniem. Na początku wtopiłem je zbyt głęboko przez co potem miałem pod górkę bo aby wyrównać tynk, musiałem go sporo narzucić na rogach i efekt jest średni. Wyszło trochę krzywo i nie wiem jak odporny on będzie. Przy narożnikach okiennych zostawiłem sobie nieco więcej przestrzeni, ale ponownie musiałem narzucić tam tynk i wyszła lekka fala mimo usilnych prób wyrównania. Przy kolejnym narożniku postaram się odsunąć je nieco dalej, ale może mają Panowie jakieś sposoby na radzenie sobie w takich sytuacjach? Jak utrzymać dobre kąty zewnętrzne?
Drugie pytanie: co zrobić z tymi już istniejącymi (nie do końca idealnymi) narożnikami? Po wyschnięciu tynku rozważałem przyklejenie na nie aluminiowego narożnika (jak przy płytach GK) i położenie na to gładzi, ale nie wiem czy to zda egzamin. Byłbym wdzięczny, jeśli macie na to jakieś rady