Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

jedreg

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

Informacje osobiste

  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

jedreg's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Taki sam sens jak czyszczenie wymiennika przeciwprądowego. Ten drugi rekuperator też ma filtry z obu stron a jednak opcja wyjmowania (do czyszczenia) czy wymieniania wymiennika jest w nim naturalna i użytkownicy z niej korzystają. Niektóre modele z wymiennikami obrotowymi mają opcję wyjęcia bębna. Konsultant techniczny Komfoventa potwierdził moje obawy - tego elementu się nie wyciąga, nie można też wymienić L/A na L/AZ i odwrotnie (trzeba zdecydować się przy zamówieniu raz a dobrze) i można go sobie najwyżej przedmuchać. Ciekaw jestem jak przedmuchuje się wieloletni tłusty osad, bo żaden filtr nie zatrzyma w stu procentach tego co powietrze niesie, no i ciekawe jaka jest wtedy sprawność takiego wymiennika. Argument, że za 5-8 lat wymienię cały reku na nowy model do mnie nie trafia.
  2. Witajcie, rozkuwam temat rekuperacji próbując wyłonić kandydata do budowanego domu. Wczytując się w wątki z wymiennikami przeciwprądowymi jednym z aspektów jest czyszczenie wymiennika, gdzie sztuka polega na wyciągnięciu wymiennika, wymyciu go wodą z detergentem i wysuszeniu np sprężonym powietrzem. Ponieważ pośród kandydatów jest Komfovent Domekt serii R z obrotowym wymiennikiem to próbowałem, bezskutecznie, znaleźć informację jak wyjmuje i czyści się ten wymiennik. Patrząc na konstrukcję urządzenia jest on mocno zabudowany. Czy ktoś z posiadaczy centrali tej serii stanął już przed takim wyzwaniem? pozdrawiam, jedrek
  3. Witam Nie Tak po prostu wygląda właśnie narożna uszczelka, niegdyś gumowa, teraz spękana i lepka w dotyku, wykruszająca się pod naciskiem. Trochę brudu i śmieci dookła bo to uszczelka drzwi balkonowych. W niektórych oknach, tych z ekspozycją południową, uszczelki "wysypały się" i pozostał tylko metalowy okapnik i po 2-3 centrymetry luki w rogach. Póki co uformowałem tam "zaporę" z folii wzmacniając silikonem żeby woda się nie wdzierała :/ To wygląda najrozsądniej tylko czemu firma która tym się profesjonalnie zajmuje nie zaproponowała tego? Czyżby kształtowniki nie pasowały do profilu ościeżnicy? Ech specjaliści. Czy może ktoś polecić rzetelną firmę z Krakowa lub okolicy, która podjełaby się takiej kompleksowej wymiany okapników i zakończeń w całym mieszkaniu? Chodzi o 4 okna 80cm, 2 okna 140cm oraz drzwi balkonowe 80cm.
  4. Witam. Mieszkam w budynku wielorodzinnym i mam 12 letnie okna drewniane nieznanej mi firmy (brak oznaczeń, tylko okucia mają logo Roto). W dolnych rogach ościeżnicy znajdują się uszczelki spasowane z metalowym okapnikiem. Niestety uszczelki sparciały i pod dotykiem ręki się kruszą. Część z nich kompletnie się wykruszyła podczas otwierania/przecierania/lakierowania okiennic, część jeszcze tkwi w narożnikach ale jest spękana i widać szczeliny. Przez to zimą ciągnie zimne powietrze, woda zaś może wdzierać się w środkowe obszary ościeżnicy co doprowadzi do dalszych problemów. Zewnętrzna firma zajmująca się serwisowaniem okien zapytana przez administrację o wymianę tych uszczelek w kilku mieszkaniach odpowiedziała, że producent okien zniknął już z rynku a do tego profilu nie można dostać zapasowych uszczelek. Administrator budynku pozostawił właścicieli mieszkań samych sobie z otwartym tematem. W jaki sposób poradzić sobie z tym problemem bez inwestowania znacznych środków? Czy można zastosować jakąś samoutwardzalną masę plastyczną formując ją na kształt wypełniający naroże? Jaki materiał możnaby zastosować? pozdrawiam, andrzej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...