Witam, Użytkuje rolety zewnętrzne z automatyką (silniki + sterowanie) firmy MOBILUS. Posiadam 15 rolet w tym systemie już 6 rok. W przeciągu tego czasu: - padły trzy piloty w tym dwa drogie (używam w sumie czterech pilotów). Usterki to: notoryczne rozładowywana bateria przez pilota z rodziny W, rozpad mikroswitcha w pilocie W (pokruszył się), uszkodzenie pilota ze sterowaniem czasowym (przestał funkcjonować) - silnik ZEPHIR z wbudowaną radiolinią przestał reagować na komendy (martwy). Po rozebraniu okazuje się, że silnik sprawny a upalona (dosłownie) elektronika. - silnik PEGASUS z wbudowaną radiolinią po przyjęciu komendy Open lub Close nie reaguje na żadne komendy przez następne 2 min (Stop, zmiana kierunku). Zakładam uszkodzoną elektronikę. A teraz najważniejsze. Sprzęt zakupiony w firmie, która już nie współpracuje z MOBILUS, bo jak twierdzą ten sprzęt bardzo awaryjny, a wsółpraca z Mobilus to udręka. Jeden z pilotów padł na gwarancji producenta. Gwarancja jest nie do wyegzekwowania od nich. Było straszenie rzecznikiem i nic nie pomogło. Pilot posłużył mi jako dawca do naprawy pozostałych. Proszę zwrócić uwagę, że firma nawet na swojej stronie www nie ma czegoś takiego jak serwis (kontakt jedynie do handlowców, którzy są tylko do łapania klientów). Proszę zwrócić uwagę na jeden b. ważny fakt, że części do naprawy tego sprzętu są nie do zdobycia. Mobilus wcale nie jest tani w porównaniu do konkurencji, a elektronika jest na fatalnym poziomie jeśli chodzi o trwałaość. Obsługa klienta posprzedażna nie istnieje. Nie wiem jak jest w innych firmach ale ja drugi raz bym się nie dał nabrać na coś takiego. Na szczęście mam silniki z mechanicznymi krańcówkami, które o dziwo są trwałe w tych konstrukcjach. Wiec jak pada elektronika pozostaje rozebranie silnika, wydłubanie upalonej elektroniki i wyciągnięcie kabla na zewnątrz w celu podłączenia zewnętrznego sterowania. Może komuś z Was udało się zmusić to firmę do naprawy sprzętu który sprzedają?