Co do kabli to juz nie pamietam (budowane ~15 lat temu), od reki sprawdzone:
- w skrzynce zewnetrnej bezpiecznik 3f C25 (na 100% mial byc "zapas" przekroju 2 stopnie wyzej, czyli 3x40A)
- mam tam 4szt przepieciowka warystorowa T2 II, F&G VS7-15/280 (wg nadruku na niej 160AgL, In=20kA, Imax=40kA, Uc=280VAC, Up=1400V), zamontowana okolo 12 lat temu, zadnej nie wywalilo (wszystkie kontrolki zielone)
Uziemienie dodatkowe jest doprowadzone do skrzynki wewnetrznej (podpiete pod opaske, ktora miala byc do odgomowki, ale odgrom. brak i nie planuje)
Chce ta przepieciowke przeniesc do bloku (srodek wiezowca, zasilanie kablem ziemnym, wiec warystorowy powinien byc OK, bezp. glowne 3x16A ), natomiast w domu wsadzic cos "lepszego" (iskiernikow0-warystorowy).
Domyslam sie, ze najlepszy bylby jakis iskiernik w skrzynce zewnetrznej (jest tam sporo miejsca), ale musialbym raczej sciagnac eletryka, rozplombowywac+plombowac => duzio zamieszania a ja tam jestem tylko w weekendy...
Wiec pozostaje w srodku - ponizej 900PLN znalazlem "B+C 4P 12,5kA/50kA 1,5kV DEHNshield TNS 255 941400"
Nada sie/warto? , czy szukac innego?
BTW wyglada, ze szansa trafienia piorunem jest niska ~12 lat nie wywalilo... wiekszosc burz idzie u mnie z zachodu, znad gory wyzszej o jakies ~500m, 3-4km odleglosci, obok (~50m ) jest kosciol z wysoka wieza... Cos to powinno pomagac?