Witam, Właśnie skończyłem rusztowanie do stelaża WC i czeka mnie przykręcanie płyt. Zastanawiałem się nad hydroizolacją. Płyty zielone są tylko z jednej strony "zielone" więc to że zieleń ma być od strony łazienki to jasne. Pytanie brzmi czy płyta powinna być zaizolowana również od strony wewnętrznej, tj. zbiornika z wodą bo może się tam wytrącać rosa i takie tam. Myślałem, żeby zabezpieczyć ją hydroizolacją Mapei dwuskładnikową (pozostało mi po zabezpieczeniu balkonu). Czy jeszcze dodatkowo można by pierwszą płytę przykręcić zielonym do wewnątrz, a drugą do zewnątrz, tj. w stronę łazienki. Myślałem jeszcze o daniu na stelaż folię żółtą paroizolacyjną, ale wtedy ewentualna wilgoć będzie się kisić w środku i może być jeszcze gorzej. A może nie ma potrzeby tak szaleć i nie trzeba nic robić a hydroizolację zostawić do zabezpieczenia prysznica . Proszę o radę. Ps. czy dobrze chcę zrobić nie docinając dokładnie płyt, robiąc szczelinę ok. 0,5-1 cm tak aby była taka przerwa dylatacyjna np. od podłogi i pod skosem, aby zniwelować naprężenia? Acha, jeszcze myślałem, żeby nieco wyciszyć rurę odpływową otulając ją wełną, która pozostała mi z ocieplenia poddasza. Zastanawiałem się jak wykonać stelaż pod skosem i wyszło jak poniżej, może biedy nie będzie. Na zdj. jest jeszcze niedokończona zabudowa rury w posadzce, tylko dla próby położyłem kawałki profili, które już są włożone tak jak te pionowe czyli w dwa profile przyścienne.
Pzdr.
Oto fotka mojej zabudowy.