Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

marcos87

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

O marcos87

  • Urodziny 08.11.1987

Informacje osobiste

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Miejscowość
    Warszawa \ Siedlce
  • Województwo
    mazowieckie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

marcos87's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Witam, Jestem na etapie przygotowania się do wylewania posadzek w 30 letnim murowanym domu - Najpierw opiszę dlaczego, a potem poproszę o poradę. Powód wylewania posadzek jest taki że na podłogach wylany jest chudziak ok 6 - 7 cm dosyć miękki bo wiertło wchodzi w niego lekko, na tym hudziaku były ułożone kawałki warstwy izolacyjnej o nazwie suprema (beton mieszany z wiórem), nie stosowane jeszcze wtedy zbyt często styropianu, po bokach ułożone cegiełki dookoła pomieszczenia na nich drewniane legary a na nich płyta podobna do osb grubości 20 mm. Na tym wykładzina typu linoleum. Z płytą osb od hudziaka jest 13,5 centymetra wysokości - i to jest największy problem. Od istniejącego hudziaka do sufitu jest 250 cm. Generalnie płyty osb w niektórych miejscach zaczęły gnić stąd konieczność zrobienia przyzwoitej podłogi. Teraz pytanie do was: Generalnie mam dwa wyjścia - położyć 8 cm styropianu i 5 cm wylewki miksokretem - plusy to że można to zrobić za jednym razem... Minusy to że się podniesie pomieszczenie o jakieś 3 cm może 4 zależy jak równy jest chudziak w całym pomieszczeniu Wyjście numer 2 to skuwanie istniejącego hudziaka, wybranie sporej ilości ziemi i lanie nowego, tylko że wtedy mniemam że musi on przeschnąć chociaż z dwa tygodnie żeby można na niego było położyć folię, dać już wtedy 20 cm styropianu na zakładkę i z 7 cm posadzki wtedy nie podnosi mi się pomieszczenie a może nawet zyskał bym z centymetr wysokości ale to najmniej istotne... Którą metodę wybrali byście na moim miejscu ? Pamiętając że jest to kuchnia i jak nie będzie przez miesiąc używana to dosyć trudno będzie funkcjonować...
  2. Hej wszystkim modernizującym i budującym, Jestem Marek Mostasz z siedlec albo bliżej z Mordów niewielkiego miasta w okolicy Siedlec, Staram się zabezpieczyć dom mojej mamie w pobliżu Siedlec i zbudować sobie coś fajnego w okolicahc warszwy - wawra józefowa, sólejówka i ololic... Będę wdzięczny za wszelką pomoc iw sparcie merytoryczne techniczne !!! Szarża z wami budowlańcami !!!!
  3. Hej,Witam wszystkich forumowiczów bardzo serdecznie. Jak w temacie - muszę kupić w ciągu najbliższych 3 tygodni nagrzewnicę elektryczną do nieogrzewanego warsztato garażu o kubaturze 30 m - wykonany z odlewanego z formy ręcznie żużlo pustaka jeszcze w latach sześćdziesiątych, więc za ciepły nie jest. Generalnie potrzebuję mieć zimą temperaturę ok 8 - 10 *C, tak żeby się dało coś przy motorku robić. Na upartego mógłbym nawet piec kozę zastosować (mam dziurę w dachu na to) tylko że zajmuje on sporo miejsca i wymaga rozpalania - tzn. nie nastawię sobie włącznika czasowego np. na 4 rano i do 7 czy 8 mi się ładnie nagrzeje a potem włączę jak się wyziębi. Zastanawiałem się nad nagrzewnicami 9kW lub 5 kW, Może ktoś poleca jakieś konkretne dobrej firmy ? Co do instalacji elektrycznej to 400 V z przydziałem ze słupa 16kW - mówili że nowy słup i zrobili na 20 wink.gif Kabel nowy miedź 6 mm więc też sporo zniesie. Wcześniej obsługiwało to silnik krajzegi 8 kW - tnie wszystko biggrin.gif
×
×
  • Dodaj nową pozycję...