Witam Posiadam od Września kocioł Vaillant Eco Tec VC Plus 306/5-5 30kW i sterownik Colormatic VRC700/5. oraz sterownik pogodowy. Dom lata 80, ocieplony tylko strop i jedna ściana. Okna o wsp.1,1. Powierzchnia ok 250m2 tylko grzejniki (przewymiarowane) Na początku po instalacji krzywa grzewcza 1.2, tryb ECO, termostat. Pomieszczenie w którym zainst. jest VRC700 to salon i nie jest on najzimniejszym pomieszczeniem. Przy takich ustawieniach bez problemu osiągałem docelowe 21.5C wtedy termostat wył. kocioł i robiło się zimno. Histereza 1C robiła swoje i jakiś czas grzejniki wogole nie grzały. Na poddaszu robiło się nieprzyjemnie zimno. Następnie szukałem krzywej i wyłączyłem obniżenie temp. na noc i korekta temp. pokojowej ust. na brak. Kocioł grzeje teraz według krzywej 0,7 praktycznie we wszystkich pomieszczeniach osiągam zamierzone temperatury. Tylko chodzi cały czas. Zużycie przy -5C to około 22m3 gazu na dobę. Czy lepiej zwiększyć krzywą? i blokować resztę pomieszczeń termostatami? Czy poprostu to są optymalne ustawienia. Wolał bym również na noc obniżyć temp. o 1C ale nie wiem czy to ma jakieś uzasadnienie odnośnie kosztów. Czy ma również sens obniżanie mocy kotła w ust.? Skoro mój ewidentnie grzeje z małą mocą?