Po pierwsze witam na forum, długo czytałem wątki o posiadanym piecu i wreszcie pora na debiut. Długo walczyłem z pomiarem temperatury w pomieszczeniu przez AD289 iSense. Ja ustawiałem jedno, piec robił swoje (najczęściej zawyżając temperatury), już nie wiedziałem co robić i przyszło olśnienie, rozebrać sterownik. Chyba 3 śrubki i docieramy do płytki na której próżno szukać termometru. Fakt że szukałem czegoś w stylu DS18B20, ale okazało się ze za pomiar temperatury odpowiada element wielkości 1mm na który dodatkowo przyklejona jest masa/gąbka. Efekt finalny jest taki że w pomieszczeniu bez ruchu powietrza można czekać wieki na jakakolwiek zmianę temperatury w sterowniku. Do testów wywaliłem ta masę i zrobiłem otwór z boku obudowy. Nagle okazało się że AD-289 potrafi odczytywać rzeczywiste temperatury powietrza w pomieszczeniu. I co najważniejsze reaguje na jej zmiany. Druga sprawa to nieszczęsna krzywa grzania i jej wpływ na pomieszczenie. Średnio to u mnie działało bo wystarczyła chwila słońca (mam duże okna od południa) i piec grzał mimo że w domu było za ciepło. Po iluś tam próbach znalezienia optymalnej krzywej sprawdzającej się o każdej porze roku i godzinie dnia odpuściłem. Okazuje się że słusznie bo nasz sterownik posiada tryb "czujnik pokojowy + graniczna" Dzięki temu można ustawić krzywą która trochę przegrzewa jak jest za ciepło ale działa idealnie jak jest zimno. Teraz na tym programie dzięki sprawnemu czujnikowi temperatury w sterowniku piec nie dogrzewa pomieszczenia jak jest słoneczny dzień bo czujnik temperatury pomieszczenia jest ważniejszy niż czujnik temp. zew. Na koniec coś o moim stanowisku pomiarowym: Dom ok 100m2 pustak ceramiczny + 12cm szarego styropianu. 500mb rur ogrzewania podłogowego na całość domu, okna 3 szybowe. Temperatura w domu ok 23C (rzeczywista mierzona profesjonalnym miernikiem temperatury, dla iSensa długo było to 20C).