Dzień dobry,
to mój pierwszy post tutaj (pewnie pojawią się kolejne) także Witam Wszystkich.
Mam pytanie odnośnie zabudowy wanny przez ekipę i zainstalowanego syfonu wannowego. Nie mam za dużo wiedzy w tym temacie, ale rozsądek i logika podpowiadają mi, że coś jest tutaj nie tak.
W związku z tym pytania do Was:
1. Czy to nie jest problem, że wanna nie stoi na oryginalnych czterech nóżkach? Jak widać na zdjęciach - prawe nogi są odkręcone i część, w którą normalnie wkręca się nóżkę stoi na bloczku.
2. Noga po lewej, która jest przykręcona stoi na bloczku - czy taki bloczek nie pęknie pod wpływem dużego nacisku (wanna z wodą + człowiek)?
3. Na zdjęciu 2.jpg, odpływ wanny jest jakoś (przynajmniej wg mnie) dziwnie pociągnięty wgłąb wanny, za nóżką, po to, żeby zaraz zakręcić z powrotem do odpływu. Czy to ma sens? Nie szkodzi, że w tej długiej elastycznej rurze będzie woda (przy wypuszczaniu wody z pełnej wanny spodziewam się, że przez dłuższą chwilę). Nie spowoduje to za dużego naprężenia przy połączeniu z odpływem w podłodze?
Pozdrawiam
TJ