Witam, ceny jakie podawane są na stronie są często szokujące i co dziwne często nie obejmują ceny wykonania robót ziemnych. Moim zdaniem raczej każda szanująca się firma nie zostawia klienta z takim problemem jak szukanie koparki i nadzór nad poprawym wykonaniem zadania. Ale to tylko taka dygresja. Bardziej chciałbym się skupić na zaletach pompy ciepła i jej przewadze nad innym typem ogrzewania. Oczywiście można mnie posądzić o subiektywizm i koniunkturalizm, gdyż sam montuję systemy grzewcze. Jednak po wielu latach wykonywania instalacji z kotłami na paliwa nazwijmy to "tradycyjne" (gaz, opał) coraz bardziej skłaniam się ku pc. Z kilku powodów: - pc jako źródło ciepła nie jest wcale aż o tyle droższe w procesie inwestycyjnym od tradycyjnych systemów grzewczych jak się wydaje, a dlaczego? Zazwyczaj przyjmuje się do kalkulacji koszt montażu instalacji np. na gaz propan-butan, czy gaz ziemny i zestawia się z kosztem montażu pc. Oczywiście przy takim porównaniu widać, że pompa ciepła jest droższa. Tutaj podnoszą się głosy, że taka inwestycja się nigdy nie zwróci. To jest błąd w rozumowaniu, gdyż zapomina się o kilku ważnych i przede wszystkim drogich elementach jak budowa komina, budowa przyłącza gazu, dla oleju budowa zbiornika wraz z zabezpieczeniem, wentylacja. Po zestawieniu tych ogólnych kosztów systemu tradycyjnego i systemu z pompą ciepła, pompa jest droższa jedynie o kilka tysięcy złotych. I to te kilka tysięcy złotych podlega "amortyzacji", a koszt eksploatacji pc jest na tyle niski, że zwrot różnicy poniesionych nakładów nastąpi w przeciągu kilku lat - praktycznie całkowita bezobsługowość, czasem firmy wymagają przeglądów instalacji, ale póki pracuje sprawnie to w praktyce nic nie trzeba robić. Instalacja z solanką, jeśli nie ma żadnych wycieków, jest również wieloletnia i przewidziana jest na ciągłą pracę tyle ile ma działać pompa, czyli 22-25 sezonów grzewczych. Glikol propylenowy nie traci swoich właściwości ze względu na warunki w jakich pracuje (zazwyczaj 0-10 st C w gruncie). W takich temperaturach nie ma zjawiska krystalizacji, co powoduje gorsze działanie kolektora. - w jednym urządzeniu mamy grzanie (co i cwu) i chłodzenie. Nie ma potrzeby stosowania dwóch pc, oddzielnie do co i cwu (to jest drogie rozwiązanie). Dzięki zbiornikowi buforowemu pc załącza się rzadziej, co wpływa na trwałość sprężarki i niższe koszty eksploatacyjne. Funkcja chłodzenia oprócz tego, że jest nam przyjemnie w domu w lecie wspomaga naturalną regenerację kolektora gruntowego. Pompy z funkcją cool są o ok. 3-4 tys. zł droższe od ich odpowiedników bez tych funkcji. Chłodzenie może odbywać się za pomocą podłogówki, grzejników lub klimakonwektorów. Najkorzystniejsze rozwiązanie to klimakonwektory, przy grzejnikach i podłogówce w naszym klimacie może wytrącać się wilgoć (przekroczenie punktu rosy), choć są oczywiście czujniki, które do tego nie dopuszczą, jednak nie zawsze wtedy możliwe jest osiągnięcie zadanej niskiej temperatury. - koszty eksploatacji urządzenia są niskie i w dużej mierze przewidywalne. Cena prądu nie rośnie w takim tempie jak inne nośniki energii, a węgla w Polsce jest dostatek, aby zasilać elektrownie bez potrzeby importu surowca. - ekologia. Być może dla większości użytkowników nie ma to znaczenia, ale prędzej czy później obudzi się w nas potrzeba zadbania o środowisko i nasze dzieci. To są główne elementy, jakie moim zdaniem przemawiają za pc. Koszty samej instalacji grzewczej (podłogówka, grzejniki, klimakonwektory, ogrzewanie ścienne) tutaj pomijam, z tego względu, że i tak bez względu na typ kotłowni należy ją wykonać. Wybór czy ma to być np podłogówka, czy grzejniki podejmuje inwestor, biorąc pod uwagę komfort użytkowania, cenę, wpływ na samopoczucie poszczególnego rodzaju ogrzewania. ---- Proszę tutaj o rzetelne przedstawienie kosztów wybudowania kotłowni na gaz ziemny (kocioł kondensacyjny), spróbujemy porównać to z pompą ciepła. Proszę o podanie wszystkich kosztów typu komin, przyłącze, kocioł, zbiornik buforowy, pompy obiegowe, itp Wtedy zobaczymy jaka jest realna różnica pomiędzy systemami i czy pc ma szansę się "zwrócić" w stosunku do gazu. Pozdrawiam Artur