Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

PauLLid

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez PauLLid

  1. Za pierwszym razem zamontowali "po swojemu". Nie wzięli pod uwagę prośby męża, żeby zrobić drenaż (materiały mieliśmy przygotowane). Instalator stwierdził, że tak się nie robi i zrobili jak uważali. Wszelkie kwity od oczyszczalni dostaliśmy po jej zamontowaniu. Jak w nie spojrzeliśmy to tym bardziej utwierdziliśmy się, że nie jest dobrze. W instrukcji montażu wyraźnie napisano i przedstawiono graficznie, iż należy wykonać płytę o grubości min. 150 mm. z chudego betonu pod zbiornik. Ze względu na winę leżącą po stronie instalatora, oczyszczalnie ponownie osadzono. Tym razem obsypano ją betonem, polano wodą i osadzono kotwy. Nie mam pewności czy odpowiednich rozmiarów, ale kotwy są. Dodatkowo wymieniono silnik, bo go zalało... Jak pisałam, było "kopania" się, ale wymieniono. Nie mogliśmy zmienić instalatora ze względu na gwarancję. Musi być licencjonowany, bo w przeciwnym wypadku nie będzie gwarancji. Sprawa tyczy się jednak tego, że zbiornik okazał się nieszczelny. Przy ponownym montażu zauważyłam dziury. Były różnej wielkości, między zbiornikiem ze ściekami, a zbiornikiem oczyszczoną wodę. Ta się spokojnie przelewała. Instalator za wskazówkami producenta od razu to naprawił..... Niestety zestaw naprawczy nie pomógł i nadal przeciekało..... Wtedy dopiero zaczęło się kopanie o wymianę zbiornika na nowy. Po ciężkich i długich bojach, w sobotę osadzono nowy zbiornik. W niedzielę, otwieram zbiornik, żeby zobaczyć jak wygląda nowy, czysty, zauważam wodę w zbiorniku na czystą wodę, a której nie powinno tam być ponieważ oczyszczalnia nie pracowała. Przyglądam się bacznie i znowu widzę dziury! Mogę stwierdzić, że zbiorniki są robione niedbale, a przy takich pieniądzach i produkcie PREMIUM takie niedociągnięcia nie powinny mieć miejsca. TERAZ PYTANIE: ŻĄDAĆ UPUSTU NA WADLIWY TOWAR, NAPRAWIĆ I JAK TO MÓWI MĄŻ, MOŻE CIŚNIENIE TO PÓŹNIEJ WYRÓWNA I JAKOŚ TO BĘDZIE? CZY PODZIĘKOWAĆ, NIECH ODDAJĄ PIENIĄDZE ZA WSZYSTKO I DZIĘKUJEMY KINGSPANOWI? Oczyszczalnia jest bardzo istotna i chcieliśmy mieć ją dobrej jakości i praktycznie bezobsługową, ale cóż? Opróżniać trzeba raz do roku. Pytał Pan, który mi odpowiedział, za co bardzo dziękuję
  2. Szanowni Państwo, bardzo proszę o poradę w związku z oczyszczalnią Kingspan BioDisc. Zamówiliśmy, zamontowali (po tygodniu wywaliło oczyszczalnię do góry nogami), po przebojach po ponownym osadzeniu zbiornika okazuje się, że oczyszczalnia jest wadliwa. Są dziury między zbiornikiem wstępnym, a tym gdzie znajduje się oczyszczona woda. Proszę wybaczyć brak fachowego języka, sprawy ogarnia mąż, ja pomagam jak mogę, ale z terminologią jest problem . Po walce z Kingspanem w końcu zdecydowali się wymienić zbiorki na nowy. W sobotę montowali, w niedzielę pojechałam zobaczyć i .......... znowu dziury między zbiornikami. Woda przelatuje. Co robić? oczyszczalnia jak chwali się Kingspan - PREMIUM, kasa ogromna, a zbiornik LIPA! Niech to zabierają? Tylko jaki zbiornik, jakiej firmy wstawić? Miało być tak dobrze i pięknie, a od maja nie mamy działającej oczyszczalni i nie wiadomo co robić? Dziury nie są duże, tym razem ze 4 szt. (choć sprawdzałam pobieżnie) ok. 1x 2mm. Czy w oczyszczalni za 20tys. zł. z motażem, przy produkcie premium takie wady powinny mieć miejsce??? To normalne, machnąć reką??? Naprawiać zestawem naprawczym i żądać zniżki? oddać? Ostatnim razem po zastosowaniu zestawu naprawczego, który zalecał Kingspan, a naprawiał autoryzowany "monter" - nie pomogło! Wymienili.... :/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...