Czytam i czytam te posty wszystkie bo szukam rozwiązania mojego problemu. 30 lat temu mój dziadek kupił działkę wybudował dom i sąd przyznał mu nieodpłatna służebność czyli może przejeżdzac do swojej działki przez działkę sąsiadow. Ale Pani śąsiadce odbiło troche i zamiast wydzielić drogę normalnie potraktowała to jako swoja całość dzialki i zrobiła sobie ją w kostce brukowej. wymyślała coś z bramą ale sąd zabronił blokowania dojazdu więc bramy nie ma. I teraz zaczyna się problem. dziś na te działkę dziadka wjechał pierwszy duży samochód z drewnem gdyż ja jako inwestor rozbudowuję dom dziadka:) i Pani sąsiadka przyszła i zaczeła się awanturować że zniszą te ciężkie samochody jej działkę itp i że ona i tak robi mi przysługe że pozwala moim gościom po tej działce przejeżdzać. ja chciałabym prawnie to załatwić aby ta działka została zrobiona jako droga a nie jej działka jeśli 30 lat tak wszyscy jezdza po odcinku ktory nadaje sie idealnie na drogę bo jest to boczny pas a nie środek terenu i gdzie wczesniej bylo cos w rodzaju drogi gruntowej z wygladu. obecna sąsiadka odziedziczyła działkę po swoim wyjku.. jakie ona ma prawa a jakie ja? Proszę pomożcie