Temat troszkę stary ale postanowiłem się nieco udzielić, gdyby ktoś szukał odpowiedzi. Otóż w wakacje czerwiec, lipiec - kupiłem lampy ogrodowe od producenta niewiadomej nazwy. Wszystko super, wyglądały jak jedne z Philipsa a 2 razy taniej. Myślę sobie jak typowy Polak, nie będę płacił 2 razy więcej za samą markę. No i teraz wypierniczyło mi to ustrojstwo korki i się spaliło. Nie podłączał mi tego jakiś Janusz elektryk tylko dobry elektryk z okolicy. Od razu mi odradzał bo widział że wnętrze jest nie do końca okej. No ale oczywiście jak już go zamówiłem do zakładania i kupiłem lampy no to machnąłem na to ręką i założył. Teraz patrze na te lampy i od lipca kurr zaczęły rdzewieć a chyba nie powinny no i się spierniczyły. Teraz kupiłem już prawdziwego philipsa i musiałem płacić za latarnie jeszcze raz. To naprawdę bezsens... Naprawdę wybierzcie oryginalne lampy i nie kupujcie dziadostwa jak nie chcecie mieć problemu. Sprawdźcie sobie [SPAM], ja zamawiałem [SPAMER] Od razu widać po wyjęciu z pudełka że są lepiej zrobione, cięższe, kable grubsze no i w końcu elektryk przestał się ze mnie śmiać że kupuje dziadostwo. To co tańsze później jest droższe...