Witam, ten sam problem od dwóch lat, od dwóch tygodni stosuje olej i smaruje nim parapety, aby to dziadostwo przyklejało się i już nie łaziło, dzięki temu skupisko po jednym dniu jest spore i nie wyłazi tak na ściany. Ostatnio słyszałam żeby zrobić elewację do końca, bo nie mam zaciągniętego tynku, tylko sam klej i grunt i że to zniknie. Czy wy też macie tylko styropian zaciągnięty klejem i zagruntowany? Ja nie widzę tego w ziemi, latać też raczej nie lata.... Może faktycznie ta elewacja jest ciulowa?