Witam,
Mam zamiar porwać się z motyką na słońce i zbudować samemu konstrukcję podobną do tej na zdjęciu:
Pocięcie drewna na kawałki to żaden problem. Interesują mnie natomiast szczególnie dwie kwestie:
1. W jaki sposób połączone są te kwadratowe belki? Zauważcie, że na pionowych "nogach" są taki czarne kwadraciki na górze, a na belkach poziomych kółka z dwoma mniejszymi kółkami (pewnie jakieś zaślepki). Z tego co wiem to w tym miejscu gdzie są kwadraciki coś jest poddłutowane i zespolone to jest na śrubach, ale nie wiem jakich. Czy to może śruba szwedzka? Jak uważacie? Co to jest??
Można oczywiście zespalać na blaszkach, ale to ma być bardzo stabilne, a ponoć blaszki nie sprawdzają się tutaj dobrze (to ma być dla dzieci, które będą się po tym wspinać, huśtać się itp - ciągłe obciążenia), a poza tym bardzo psują estetykę.
2. Jak się do tego zabrać - tzn w jakiej kolejności - najpierw zbudować konstrukcję a potem próbować ją kotwić do kotew w betonie czy odwrotnie - zacząć od kotew i budować na nich gotową konstrukcję? Pierwszy wariant wydaje się łatwiejszy, ale nie wiem jak będzie w praktyce.
Jakie są Wasze doświadczenia?
Pozdrawiam