Pytanie jak się umówiliście... czy to była jego wycena tylko robocizny czy razem z materiałami? ...czy to była sztywna wycena czy orientacyjny koszt na szybko? ...spisaliście to gdzieś/macie to na piśmie czy tylko "na gębę"? Oczywiście powinniście zapłacić tyle na ile się umówiliście, ale z doświadczenia wiem, że często są niedopowiedzenia i takie kwiatki wychodzą. Wyceniał to wszystko na gębę, nie chciał przygotować pisemnego kosztorysu. Facet wydał mi się od początku śliski, więc prócz męża przy rozmowie wzięłam świadka, pana którego cię zatrudnić do prac wykończeniowych. Wycenę umówiliśmy na robociznę z materiałami, teraz hydraulik twierdzi że my nic nie rozumiemy i on nie wie nigdy ile będzie go kosztował materiał. Postawiłam sprawę jasno, zobaczy pieniądze jak przedstawi zestawienie z kosztorysem za wykonane prace i fv za zakup materiału. Cisza nie przedstawił i od kilku dni nie ma z nim kontaktu.