Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

worcester

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

Informacje osobiste

  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

worcester's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Tak, potrzebuję specjalisty. I dlatego próbuję Was zapytać o te sprawy na forum. Gdyby pogoda była ustabilizowana - nie byłoby problemu, już dawno zaimpregnowałbym domek. Mój problem polega na tym, że nie sposób zrealizować jakichkolwiek prac, bo co drugi, trzeci dzień jest burza. Deski nieco namokły, choć na oko wydają mi się suche, ale jeszcze mogą mieć w sobie wilgoć. Chcę odczekać kilka dni aż wyschną.... i co? Burza. I znów mokre drewno, i znów czekanie... Jest lato i jest gorąco - to mnie ratuje. Ale chyba spróbuję tym Fobosem NW, żeby przynajmniej cokolwiek zabezpieczyć. Jest odporny na wymywanie, więc może przy kolejnym deszczu drewno już będzie nieco bardziej zabezpieczone. Po jakim czasie po burzy można nim próbować? Czy na następny dzień już mogę? Dwa dni poczekać?
  2. Czy jak pomaluję impregnatem wodnym, to wilgoć która jeszcze będzie w drewnie, będzie miała możliwość wydostania się? Teraz kilka dni jest suchych, ale burze już nadciągają. Kiedy w takim razie można malować? Można np. na drugi dzień po deszczu? Przeglądam oferty impregnatów wodnych w sklepie budowlanym i muszę stwierdzić, że wybór jest dość mały, bo interesują mnie na początek wyłącznie opcje bezbarwne. Znalazłem np. impregnat do drewna konstrukcyjnego (z firmy Maxolin). Czy będzie on dobry? Skoro teraz lepiej najpierw zaimpregnować drewno impregnatem wodnym, to na kolejne malowanie można użyć impregnatu gruntującego, o którym wcześniej wspominałem? Czy już nie trzeba lub wręcz nie powinno się?
  3. Postawiłem drewniany domek na ogródkach działkowych, niestety nie zdążyłem zaimpregnować drewna przed opadami deszczu. Firma, która stawiała go nie impregnowała wcześniej drewna. W efekcie surowe drewno zostało wystawione na tygodniowe opady deszczu. Na szczęście chodzi wyłącznie o ściany, bo na dachu jest już gont. Chcę zaimpregnować drewno Drewnochronem Impregnat Grunt. Jak długo powinienem odczekać po opadach deszczu, żeby drewno dobrze wyschło? W tej chwili pogoda się poprawiła, cały czas jest powyżej +20 stopni, ale prognozy zapowiadają w najbliższych dniach od +25 do +30 stopni i ponowne burze. Czy lepiej zaczekać na ustabilizowanie pogody (może nawet kolejne 2 tygodnie, jak nie więcej), ale narazić się znów na przemoczenie drewna? Czy jednak impregnować po kilku dniach suchej pogody (ilu dniach?), choć licząc się z tym, że jeszcze będzie wilgoć w środku? Osobiście wolałbym zaczekać, bo jak zaimpregnuję nie do końca wysuszone drewno, to będę miał więcej problemów w przyszłości. Ale czy takie czekanie jest dobre? Proszę o poradę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...