Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

albert011111

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez albert011111

  1. Cóż jestem w takiej sytuacji, że nie musze wynajmować mieszkania i płacić komuś czynszu na jego kredyt więc w mojej stuacji branie kredytu to porażka. Nie każdy ma taką komfortową sytuację - ja to rozumiem. Budowę chcę zacząć pod koniec przyszłego roku. Działke już mam, teraz zajmuje się tym geodeta. Na koniec roku będę miał odłożone 150k + kolejne 50-60k na połowe przyszłego roku, więc w sumie 200k na stan surowy - może mi to wystarczy. Boję się tylko kasy za robociznę i zwariowane ceny materiału, które rosną do jakichś chorych wartości. Podsumowując - mój challange to dom bez kredytu na 2024 Życzcie mi szczęścia
  2. Cześć, chciałbym się poradzić ludzi, którzy już przez budowę domu przechodzili. Marzy mi się budowa domu bez kredytu - dom z poddaszem użytkowy w prostej bryle, myślę, że około 120-130m2. Ile wg Was trzeba zarabiać, żeby móc się wybudować dość szybko - 2-3 lata. Jeśli o robotę chodzi to mam 2 lewe ręce więc raczej wszystko na zlecenie. Mieszkamy z żoną w Polsce niestety więc zarobki nie są jakieś mega - ja jakieś 11 a żona 4k na ręke. Jest sens się w to pchać czy lepiej się pogodzić z porażką i brać jakiś kredyt? Dzięki za pomoc i pozdrawiam, Albercik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...