Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

BMilosz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3
  • Rejestracja

O BMilosz

  • Urodziny 26.03.1975

Informacje osobiste

  • Płeć
    Kobieta
  • Mój klub zainteresowań
    Budowa - wymiana doświadczeń

Dane osobowe

  • Miejscowość
    Warszawa
  • Kod pocztowy
    02-758
  • Województwo
    mazowieckie

Profil płatny

  • Kategoria
    usługi

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

BMilosz's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

10

Reputacja

  1. Serdecznie dziękuję Panu za odpowiedź. Bardzo mi Pan pomogł
  2. Od słupa, który stoi na ulicy, za ogrodzeniem. Linia biegnie przez działkę do budynku. Nie wiem. Jadę w poniedziałek do PGE. Złoże wniosek i pewnie potem dostanę warunki. Dom jest stary. Wybudowany w 56 roku. Cztery lata nikt tam nie mieszkał. Dom to dla mnie wielką niewiadomą. Czy można np. zerwać umowę i złożyć wniosek o nowe przyłącze lub np. poprosić o przyłącze tymczasowe na czas oczekiwania na nowe przyłącze? Czas oczekiwania dwóch lat mnie przeraza.
  3. Szanowni Państwo, chciałabym prosić o pomoc w wyjaśnieniu mojego problemu, jak w temacie. Planuję remont zrujnowanego domu. W domu jest licznik. Do licznika biegnie od słupa linia napowietrzna. Sieć przechodzi przez wysoką brzozę i praktycznie co roku zakład energetyczny musi ta brzozę podcinać, żeby nie było awarii. Zadzwoniłam do PGE z pytaniem czy możnaby było przenieść licznik np. w inne miejsce albo zrobić tak, żeby kabel szedł w innym miejscu bo obawiam się, po ostatnich wichurach że to się skończy zerwaniem linii albo inna tragedia. Po telefonie do PGE niezbyt uprzejmy Pan mi powiedział, że mogą mi przenieść licznik na granicę działki ale: - mam złożyć wniosek o warunki przeniesienia, - mam czekać 2 lata na realizację, - mam w 100 proc pokryć koszty przeniesienia ZE, a koszt będzie wynosił 7000 zł. Przyznam, że mnie wbiło w ziemię. Proszę Państwa o informacje, co o tym sądzą bo nie wiem, czy mnie nie wprowadzono w bład i czy informacji nie udzieliła mi niekompetentna osoba. Czy nie jest tak, że to w gestii zakładu elektrycznego leży dbanie o bezpieczeństwo użytkowników energii? Czy nie jest tak, że w związku z tym , po złożeniu wniosku powinni przenieść linie elektryczna żeby nie przechodziła przez drzewo? Serdecznie dziękuję za wszelkie odpowiedzi. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...