Cześć,
chciałbym uzdatnić wodę ze studni głębinowej (ok 20m głębokości). W wodzie mam sporo żelaza i manganu.
Wyniki badań:
Barwa: 15mg/l
Odczyn: 6,9 (18,1C)
Twardość ogólna: 182 mg/l
Żelazo ogólne: 1540 µg/l
Mangan: 179 µg/l
Chlorki: 17,4 mg/l
Jon amonowy: 0,7 mg/l
Azotyny: <0,03 mg/l
Azotany: <1,0 mg/l
Mętność: 4,3 NTU
Zapach: brak zapachu (mg mnie zapach ma - raczej sprawka żelaza )
Utlenialność: 2.6 mg/l
Przewodność elektr. wł: 364 µS/cm
Instalacja w domu miedziana więc twardość bym na tą chwile zostawił - jak będzie robiła problemy to się dołoży osobno zmiękczacz od biedy.
Wszędzie w okolicy chcą mi wrzucić złoże regenerowane nadmanganianem potasu, a chciałbym wodę wylewać na ogród (szkoda zapełniać szambo).
Zrobiłem mały przegląd ale nie wiem czy to będzie miało sens:
1. wymiana aktualnego zbiornika hydroforowego przeponowego na ocynkowany 150l z napowietrzaniem
2. filtry wstępne (aktualnie mam 3 stopniowy aquailter - pewnie użyje 2 sedymentacyjnych z różna dokładnością)
3. kolumna filtrująca 1354 lub 1054, Clack IA UP Flow, złoże Katalox Light + ozonowanie
Pompa głębinowa jest średnia: IBO 3,5 SDM 3-11 (miała być tylko na ogród)
Czy to by się sprawdziło? To dodatkowe ozonowanie rzeczywiście pomaga tak jak o nim piszą? Ewentualnie co byście doradzili dla takiej wody?
Podobne do powyższego jest np tutaj: https://sklep.osmoza.pl/profesjonalny-odzelaziacz-wody-regenerowany-ozonem-clack-p1354-p-1093.html
Rozważałem jeszcze Ecoperla Sanitower M: https://www.filtry-do-wody.info/produkt/odzelaziacz-i-odmanganiacz-ecoperla-sanitower-m/