Dziękuję bardzo za odpowiedź. Studnia była używana przez ten cały okres, tylko że ostatni miesiąc dwa może trochę mniej - remont. Studnia była chlorowana, badania sanepidu nie wykazały bakterii ale i tak przeczyściłem chlorem bo dawno nikt tego nie robił.
Z moich obserwacji mogę powiedzieć, że gdy np leję wodę do wanny to widzę czarne drobinki - na początku myślałem że instalacja się płucze po pracach remontowych ale to za długo trwa. Wyczytałem, że to mogą być związki manganu więc może stężenie tego pierwiastka rzeczywiście jest duże?
Nie ukrywam, że sam pobierałem wodę do badania i mogłem nie odpuścić odpowiedniej ilości, więc wyniki mogą być zawyżone.
Niemniej jednak rozmawiałem z fachowcem który kopał studnie - chciałem aby mi ją przeczyścił i myślałem żeby potem zrobić ponowne badania ale powiedział, że w tych okolicach (Rogoźnik, Ludźmierz, Zaskale) wszyscy mają taką wodę i to nic nie da. U sąsiadów woda podobnie pachnie i wygląda (żółty żurek) ale nikt się nie przejmuje.
Miejscowa firma zajmująca się instalację filtrów zaproponowała mi kolumnę do usuwania żelaza i manganu za 4tyś. i kolejną do usuwania amoniaku za 3400, ten amoniak to sobie daruje na razie. Chętnie poznam inne oferty. Dodatkowo, pomieszczenie w którym będą zamontowane filtry jest niskie 160 cm oraz występuje tam duża wilgoć.
Dziękuję i pozdrawiam.