Ja co do sieci to miałem niezłe przeboje, najpierw chciałem załatwić wszystko sam, niestety jak to w Pl bywa tak sie niada..musi byc projekt, pozwolenia, na koncu dogadałem się z wodociagami ze armaturę zakupię sam..podjechałem do /moderowano/ , na szczecie mieli wszystko pod reka, jakaś tam nawiertka, zasuwa, pozniej dokupiłem parę rur (po kosztach hehe) no izleciłem monterowi...po wszystkim przyjechali z wodociagu sprawdzili zaplombowali i wsio...jedynie pozniej dostałem fakture z wodociagu na podłaczenie...takze czy masz swoj materiał czy tez nie i tak zabulisz..no moze troszke mniej bo oni doliczaja swoja marże, godzinówke itp idt....ogólnie pewno drugi raz bym sie za to nie zabrał za duzo zachodu a za mały zysk...