Ceny węgla oszalały – w sklepach albo go nie ma albo osiągnęły pulap 2 tys. zł za tonę. Wydaje mi się że to dobry moment na zmianę. Obstawiam pompę ciepła, decyzja podjęta tego lata remont i pompa ciepła najlepiej powietrzna. Jak zabrać się do montażu, przystosowania domu do montażu? Czy na jakieś wsparcie mógłbym liczyć z unii? Mam budynek taki z lat osiemdziesiątych, nieduży 180 metrów i niestety kociołek na ekogroszek. Szczerze mam dość babrania się w węglu, który jest drogi a będzie horrendalnie drogi bo kryzys energetyczny już w pełni. Będę wdzięczny za informacje.