Witam , na początku może opiszę stan na teraz. Chodzi o poddasze nieużytkowe. Kupiłem dom w którym była zamontowana rekuperacja , rury wychodziły na poddasze i nie były jeszcze ocieplone jak i samo poddasze też nie. Zamiast ocieplać rury postanowiłem ocieplić całe poddasze co przyniosło wymierne korzyści nie tylko na rekuperację ale na ciepłotę całego domu.
Budowa domu :
-Stropu lanego nie ma , jest konstrukcja szkieletowa stropu . Płyta gk , folia paroizolacyjna , 30 cm wełny układanej na krzyż i odeskowana podłoga poddasza.
-Dach dwuspadowy , krokwie , na krokwiach membrana i blachodachówka.
Wcześniej jak i teraz na poddaszu nie ma żadnych kratek wentylacyjnych. Ocieplając , między krokwie dałem wełnę 15 cm i osznurowałem.( Wiem , wiem , powinienem dać jeszcze drugą warstwę na krzyż ale łącznie 45 cm wełny + dwie folie starczy )
Kupiłem również FOLIA PAROIZOLACYJNA ALUMINIOWA STROTEX AL 90 żeby przykryć wełnę , nie zdążyłem jeszcze tego zrobić.
Temperatura poddasza znacząco się podniosła i mimo to że na tą chwile wełna jest sucha , zastanawiam się czy nie powinienem w przeciwległych szczytach wykuć kratek wentylacyjnych ?
Kupiłem również thermo hygrometer i od świąt Bożego Narodzenia zbieram dane z poddasza.
W załączniku wstawiłem pomiar z tygodnia , ale takie same wyniki są od początku pomiarów. W porównaniu o nie jak i opis pytam czy jest konieczne wykuwania otworów na kratki wentylacyjne i jaka jest przedział odpowiedniej wilgotności w zależności od temperatury na poddaszu .
Z góry bardzo dziękuję .