Cześć chłopaki i dziewczyny!
Może ktoś robił kiedyś coś podobnego:
Mieszkanie na trzecim piętrze 3-piętrowego bloku.
Posiada jedną kondygnację + murowaną przez dewelopera "antresolę" (nad korytarzem, łazienką i pokojem sypialnianym na dole - wg mnie jest to pokój nie antresola, wszystko jest murowane i tworzy "zamkniętą przestrzeń" gdy wstawi się drzwi), dodatkowo jest salon z aneksem i bardzo wysokim sufitem (pusta przestrzeń, z której widać wejście właśnie do pokoju na górze i trzeba dorobić schody)
Jak prawnie wyglądałoby położenie belek drewnianych nad salonem z aneksem i zrobienie dodatkowego pokoju, który w połączeniu z "antresolą" dawałby po prostu drugie piętro?