Rozmawiałem z moim hydraulikiem i tak: 1) Polecił mi żeby ustawić ciepłą wodę na 50 stopni, a w nocy redukcja na 42 stopnie (ewentualnie całkowite wyłączenie) 2) Mówi, że zawsze ustawia próg trybu letniego na 17 stopni. Mnie jednak interesuje jak najmniejsze zużycie gazu w teraz w sezonie jesiennym. Obecnie mam wyłączone grzanie i temperatura w domu waha się pomiędzy 19,5 i 20 stopni, gdy na zewnątrz w ciągu dnia jest jakieś 17 stopni w nocy około 5 stopni. Dom jest na północ od Wrocławia więc strefa klimatyczna II, dom ocieplony styropianem 20cm, poddasze pianką natryskową, powierzchnia użytkowa 150m2. Zastanawiam się jak to policzyć czy np. lepiej dać 15 stopni czy 17 czy może jeszcze mniej. 3) Piec nagrzewa się co kilka godzin do dokładnie 91,5 stopnia, mówił, że nagrzewa w taki sposób wodę w zasobniku. 4) Prawdopodobnie jest jakiś problem z zaworem zwrotnym,