Ja bym dodała - ale u nas bywają nasiadówki przy planszówkach, więc część pokoju dziennego, nawet z małym stolikiem, musi być dobrze doświetlona w razie potrzeby
No i inna kwestia - z doświadczenia z holu na piętrze; dałam sobie same kinkiety, bo tylko przechodnio. No i jak się zdarzy, że trzeba posprzątać (i zastanie mnie przy tym wieczorowa pora), to klnę na czym świat stoi, że nic nie widzę. W dodatku z czasem stanął jakiś regał i jak trzeba coś odszukać, to też się wkurzam, że nic nie widać i żałuję, że nie zrobiłam tam (również) normalnego oświetlenia.
Mogę Ci ogólnie polecić
W sklepie jest duży wybór oryginalnego oświetlenia, zobacz czy Coś Ci się nie spodoba.