Witam, dzierżawiony obiekt składający się z biura i hali sprzedaży wyposażony jest w źródło ogrzewania w postaci pieca z podajnikiem na ekogroszek. Całość jest parterowa, grzejników żeliwnych w sumie sztuk 10, instalacja na długości +/- 40 mb. Budynek ze ścianami zewnętrznymi grubości 30cm nieocieplony, dach nieocieplony. Piec: Kaczmarek K-Ret 25kw Sterownik: Argon 3 Zadana temp. 55 st.C. Czas podawania 4 sek. Przerwa 20 sek. Dmuchawa 2 (zakres 1-50), przysłona zdjęta Podtrzymanie 10 sek. co 10 minut Ekogroszek Gwarek 26Mj Po 2 tygodniach walki ze sterownikiem są to najoptymalniejsze ustawienia. Płomień ładny, niezbyt intensywny. Piec osiąga zadaną temp. 55 st.C. ale po przejściu w podtrzymanie nie utrzymuje jej zbyt długo. Około 5-8 minut. Histeryza ustawiona na 1 st.C. po tym czasie temp. dosyć szybko się obniża, przy 53,9 wchodzi w tryb pracy, temperatura spada do 52,5 zanim uda mu się zacząć ją ponownie zwiększać. Czy mogę coś zrobić aby jeszcze trochę go zoptymalizować? Chcę jak najbardziej ograniczyć ilość spalanego węgla.