Co teraz dzieje się z normami jakości kupowanego węgla? Kupiłem raz okazyjnie tonę i jest dramat, mam jeszcze końcówkę węgla z marketu z zeszłego roku i wszystko w porządku. Skąd taka rażąca różnica? Czy nadal w nowym domu obstawalibyście przy węglu?
Czy można jeszcze liczyć na jakieś dopłaty do instalacji fotowoltaicznej? Jeśli tak to jaki to jest teraz poziom?
Ile teraz czeka się na montaż, boom się raczej skończył ale ja powoli dostrzegam pozytywy z inwestycji w te panele.