Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Mariusz_Sy

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Mariusz_Sy

  1. Witam, do wakacji muszę podjąć decyzję jak będzie wyglądało ogrzewanie w moim budynku (narazie ssz) - wtedy wchodzą instalatorzy. Pierwotnie miało być kominek z DGP i piec gazowy. Aktualnie jestem w trakcie rozpatrywania odwołania przed URE o przyłącz gazu bo dostałem odmowę. Pojawiły mi się w związku z tym dylematy: czy wybrać kominek dający ciepło tylko w salonie (a po reszcie ciepło rozprowadzi rekuperacja), czy z DGP , czy z płaszczem+ bufor. Mam swój las i obecnie mieszkam w starym domu więc palenie mi nie straszne. Z żoną nie jesteśmy z ciepłolubnych, wystarcza nam 19-20st. Instalatorzy w zdecydowanej większości nakłaniają na ogrzewanie podłogowe jednak ze względu na żonę u mnie tak nie będzie (żona nie przepada za płytkami, lubi dywany, często rotuje ustawieniem mebli w pokojach itp co utrudnia działanie podłogówki) więc może po za łazienka będą grzejniki. I tu pojawia się pytanie jakie drugie źródło ciepła? Czy pompa nie rozjeżdża się ekonomicznie przy ogrzewaniu wysokotemperaturowym? A może piec na zagazowanie drewna lub pellet? - podpinając gaz chciałem wprowadzić pierwiastek bezobsługowosci gdybym mniej używał kominka a tak to trzeba by częściej zaglądać do kotłowni. I czy stosować bufor(niestety nie znam nikogo osobiście z tego typu elementem instalacji).
  2. Witam, wykonywałem strop żelbetowy, szalowany deskami i stemplami około 4 miesiące temu. Rozszalowałem strop po 1,5 miesiąca od wylania na 99% powierzchni. Niestety obecnie potrzebuję dokończyć ten 1% na który składają się deski które na całej długości dłuższego boku weszły we wieniec opuszczony na głębokość około 15mm (deski były ułożone pierwotnie na równo ale w wyniku obfitych deszczy 2 dni przed zalaniem je rozepchało i brakło czasu żeby je dociąć) Próbowałem na siłę je wydrzeć ale deska najczęściej pękała w pół (równolegle do ściany) i ta część która jest we wieńcu ani ruszy. Czy jest jakiś szybki sposób na to by pozbyć się tych desek, czy zostaje rozbijanie ich po kawałku a na koniec dłutko?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...