Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

admaciej

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez admaciej

  1. Tylko czy oprzeć na szczelnym, gotowym wkładzie piecowym? Czyli kupić gotowy wkład i dobudować do niego akumulację i kominy dymowe? Czy gotowe wkłady składane z kształtek szamotowych, plus do tego cokolwiek sobie ktoś wymarzy? Czy jeszcze lepiej zrobić piec od zera przez zduna i tu już można puścić wodze fantazji, czyli np. piec z dodanymi drzwiczkami i do tego np. piec chlebowy, akumulacje, itp.?
  2. W PPA 450 Cebudu podoba mi się, że mogę mieć stosunkowo nieduży piec (670x650 w podstawie) ze sporą szybą (np. drzwiczki 510x550, więc szyba trochę mniejsza) i komorą spalania 430x430. Do kosztu muszę jeszcze doliczyć konieczność doprowadzenia powietrza. Na obecnym etapie mogę jeszcze zrobić bruzdę w podłodze i położyć kanał wzdłuż ściany, tak żeby dojść do ściany zewnętrznej. Choć trochę boję się, żeby nie zrobić sobie szkody - nie wiem jak gruba jest podłoga na gruncie i na ile mogę ją odkuć, żeby położyć kanał powietrzny
  3. Budżet - - jak zawsze czym mniej tym lepiej. Ale po wstępnej analizie widzę, że muszę przeznaczyć na to ok. 25-30k PLN. Na tego Brunnera mam ofertę prawie 35k z montażem. Dużo. W nim podobno przewód dymowy jest wydłużony w akumulacji, ale jeszcze nie doszedłem do konkretów. Mam też ofertę na Cebud PPA 450 za ok. 30k z montażem. Oczywiście dodatki w stylu sterownik Tatarka to kolejny koszt. Kiedyś marzyło mi się połączenie takiego pieca do ogrzania domu i pięknego ognia z piecem chlebowym, ale chyba się z tego wyleczyłem. Po pierwsze nie dźwignę kosztów. Po drugie - właśnie niepewność przepisów - boję się czy za kolejny rok lub dwa nie będę musiał tego rozbierać, więc ostatecznie chyba skończę na piecu zgodnym z ekoprojektem, z nadzieją, że pozwolą mi w tym palić. Robirena i Termokaustu nie znam. Muszę poszukać informacji.
  4. Dziękuję. Przeszukałem i przeczytałem już sporo wątków (tego poleconego akurat do tej pory nie), ale nie udał mi się rozwiać moich wątpliwości. Co do masy pieca to zgadzam się w pełni. Dlatego przykładowo Brunner BSO 2, z akumulacją, obudowany betonem architektonicznym waży katalogowo 674 kg. Cebud razem z akumulacją bez wysiłku może przekroczyć tonę. Z fizyki wiem co to pojemność cieplna i jaki będzie miała wpływ na charakterystykę nagrzewania i oddawania ciepła w czasie. Chciałbym podpytać w co lepiej wejść - w gotowe rozwiązania szczelnego wkładu (przykładowo przywołanego Brunnera), który wydaje się bezpieczniejszy dla domowników i w czasie nie powinien się zmieniać, który uzupełniony o elementy akumulacyjne będzie spełniał swoją rolę? Czy zbudować palenisko, akumulację, itd., czyli czysta zduńska robota, w wyniku czego otrzymam klasyczny piec z dużą masą?
  5. Witam, Poszukuję rozwiązania do niedużego domku (w trakcie przygotowania do zamieszkania, bardzo trafnie określanego "wykańczaniem"). Oprócz ogrzewania gazowego chciałbym zamontować w salonie coś co pozwoli mi z jednej strony cieszyć się wizją ognia, a z drugiej strony połączyć przyjemność z funkcjonalnością czyli dogrzać dom lub w sytuacji kryzysowej (brak gazu/prądu) ogrzać go zupełnie. Dlatego zainteresowany jestem rozwiązaniem z akumulacją, która pozwoli na załadunek nie częściej niż 2 razy na dobę (jeśli rzadziej to tylko lepiej). Na dole mam otwartą przestrzeń - salon z kuchnią i korytarzem (ok 40 m2) i otwarta klatka schodowa na środku na piętro (ok 70 m2) przy wysokości pomieszczeń ok. 2,8m. Rozważam Cebud PPA450, ale otrzymuję też propozycje gotowego rozwiązania w stylu Brunner BSO 02. Nie mam doświadczenia. Czytam i szukam informacji, pytam, ale informacje, które otrzymuję są często rozbieżne. Czy lepszy będzie piec budowany taki jak Cebud? Czy jak twierdzą niektórzy - szczelny wkład obudowany taki jak Brunner, Stuv, itp., które podobno spełniają wyższe normy i będą trwalsze. Z drugiej strony jak wygląda możliwość korzystania dziś z takiego piecokominka? Zdaje się, że wolno mi w nim palić wyłącznie w dni niesmogowe. A to oznacza, że jeśli sąsiedzi mają stare piece jako jedyne źródło ogrzewania i kiedy jest zimno to w mojej okolicy jest smog, czyli ja będę mógł napalić dopiero latem kiedy nie ma smogu? Jeśli tak to wstawiam sobie 1,5 tonowy mebel, z którego nie będę mógł korzystać. To może lepiej dla samej przyjemności palenia postawić "kozę" która zajmie mniej miejsca i będzie mniej kosztowała (np. Jotul)? Widzę, że macie duże doświadczenie i wiedzę, więc chętnie przyjmę wszelkie porady, za które z góry dziękuję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...