Witam Poszukuję kosiarki spalinowej z napędem do koszenia trawnika o powierzchni ok 15 arów. Parametry jakie powinna mieć to minimum 50 cm szerokości roboczej i funkcja mulczowania. Budżet miał wynosić 2000 złotych ale po dzisiejszym rajdzie po okolicznych sklepach z kosiarkami jestem w stanie go nieco nagiąć. Oto efekty moich obserwacji w preferowanej na ten moment kolejności zakupu 1) WORLD GRL 530S (2000 zł)- dosyć solidna/toporna, nie słyszałem wiele o samej marce, ale jest naprawdę nieźle wykonana + ma silnik Loncin o pojemności 196 cc 2) WEIBANG WB 506 SC (2400 złotych)- dla niej jestem w stanie nieco nagiąć budżet. Jakością wykonania bije na głowę resztę ale martwi mnie czy ten niezbyt pojemny silnik wytrzyma maratony koszenia u mnie. 3) AL-KO 521 SP-A Premium (2150 zł) - niezła jakość wykonania i opinie, ale silnik tylko 166 cc 4) WEIBANG WB 537 SLC (2750 zł)- mocny silnik, największą szerokość ze wszystkich wymienionych, bardzo solidna. Tylko czy warta 750 złotych więcej niż WORLD 530 z tym samym silnikiem? Polecacie którąś z powyższych? Czy znajdę coś lepszego w tym budżecie?