electrician1
Użytkownicy-
Liczba zawartości
26 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Ostatnia wygrana electrician1 w dniu 1 Listopada 2025
Użytkownicy przyznają electrician1 punkty reputacji!
electrician1's Achievements
-
U mnie przeciek spowodowało przetarcie tulei podajnika przez ślimak - jeszcze przed modernizacją kiedy tuleja nie była wymienna. Po modernizacji i pięciu sezonach grzewczych palenia wymieniłem tuleję - chociaż ta zdemontowana mogła jeszcze posłużyć, gdyż wytarcie było niezbyt wielkie, tak na moje oko jeszcze 2 - 3 sezony mogła by wytrzymać, ale jak wiadomo "strzyżonego pan bóg strzyże" więc lepiej dmuchać na zimne. Po tym sezonie zamierzam ponownie wymienić tuleję bo minie już 6 sezonów grzewczych od poprzedniej wymiany. Jeśli zlokalizowałeś przeciek spuść wodę z kociołka i weź dobrego spawacza żeby zaspawał otworek, wstaw nową tuleję i jeśli to naprawdę dobry spawacz - wszystko będzie OK. Napisz jeszcze proszę w którym miejscu jest wyciek, bo może u Ciebie jest inna przyczyna.
- 3 704 odpowiedzi
-
- granheat kocioł na owies
- granheat kocioł na pelet
-
(i 19 więcej)
Oznaczone tagami:
- granheat kocioł na owies
- granheat kocioł na pelet
- granheat kocioł na pellet
- granheat kocioł na pellet zboże
- granheat najlepszy kocioł na pelet
- granheat piec na owies
- granheat piec na pellet
- granheat piec na pellet zboże
- granpal
- jaki wybrać kocioł na pellet ? granheat
- kocioł
- najlepszy piec kocioł na pelet tylko granheat
- najlepszy piec na pelet granheat
- najtrwalszy kocioł
- owies
- pellet
- piec
- polimet
- polwarm
- węgiel
- wielopaliwowy
-
Co się dzieje z peletem? Ceny poszybowały i nie bardzo jest gdzie kupić, bo sprzedawcy nie mają na stanie. Mogę zrozumieć, że popyt kształtuje cenę, ale żeby od jesieni pelet zdrożał z 1200 zł/tonę do 2200 zł/tonę, a gdzieniegdzie sięga 3000 zł? W takiej sytuacji kiedy wypalę pelet przeproszę się z pompą ciepła która zużywa mi prądu za jakieś 1800 zł/miesiąc. Do tego muszę dorzucić ok. 250 zł miesięcznie za grzanie ciepłej wody grzałką, bo nie chciało mi się podłączyć pompy do grzania cwu. A jeśli cena peletu nie wróci do rozsądnych wartości - będę palił owsem, chociaż to nie bardzo wygodne nawet w porównaniu z peletem.
-
Jak już pisałem wcześniej z zapewnieniem sobie komfortowej sytuacji cieplnej nie miałbym żadnych problemów - mam zainstalowaną pompę ciepła, piec na olej opałowy który utrzymuję w sprawności jako źródło ciepła w przypadku dłuższej awarii prądu i braku możliwości pracy kotła peletowego oraz klimatyzatory z funkcją grzania w każdym pokoju. W trzech miesiącach zimowych uruchamiam kocioł na pelet po to, żeby uniezależnić się od przerw w dostawach energii elektrycznej. Wszystkie ważne odbiorniki energii, przede wszystkim solary cwu i piec na paliwa stałe oraz router i komputery zabezpieczone mam ups-ami, a w przypadku dłuższych przerw w dostawie energii mam agregat przystosowany do pracy ciągłej. Jak widzisz jestem chyba wystarczająco zapobiegliwy Dalej jednak uważam, że awaria łańcucha dostaw - choć może mnie dotknąć bezpośrednio - to nie moja sprawa. Inaczej cały czas musiałbym się zamartwiać czy będę miał wodę, pieczywo w sklepie, paliwo na stacji, połączenie autobusowe, odśnieżoną drogę itp itd. Z tego zamartwiania pewnie wypadłaby mi resztka włosów i porobiły się zmarszczki głębokie jak Wielki Kanion
-
Dzięki za Twoje światłe rady, ale jak już pisałem mogę zmagazynować tylko 1 tonę peletu. Do marketu mam jakby dość daleko i z uwagi na warunki zimowe nie mogę wyciągnąć przyczepki, bo mi ją zasypało. A jeździć na okrągło po 8 worków każdorazowo /tyle mogę wziąć do mojego samochodu/ do odległego marketu to jakby niezbyt ekonomicznie i ekologicznie Telefon do mnie ten dostawca ma od kilku lat - to tak żebyś nie miał wątpliwości. Zapobiegliwy jestem, bo w tej sytuacji sobie poradziłem i przywiozłem pożyczonym kombiakiem dwa razy po 20 worków. Ale widzę, że w ogóle nie łapiesz o co mi chodzi. Chodzi mi mianowicie o fakt, że uzyskałem zapewnienie, że w konkretnym dniu sprzedawca będzie miał pelet na składzie. A łańcuch dostaw do sprzedawcy - to nie moja sprawa. A tak na marginesie - ten sprzedawca nadal peletu nie ma.
-
Drogi Kolego - dla mnie poniedziałek /potwierdzony, że na pewno/ znaczy poniedziałek i nie interesuje mnie łańcuch dostaw, bo tak musiałbym się martwić czy drzewo na pelet urosło, czy elektrownia wyprodukowała odpowiednią ilość prądu i czy przesłała go do producenta, czy producent miał odpowiednie urządzenia do wyprodukowania peletu i czy nie uległy one awarii, czy spedytor dysponował odpowiednim parkiem do transportu i czy samochody były sprawne itd itp. Mnie interesuje tylko podany przez sprzedawcę termin, bo jeśli nie kupię w deklarowanym terminie paliwa, to od jutra muszę rozpalić ognisko w domu jak w kurnej chacie. Gdybym nie dysponował alternatywnymi źródłami ciepła /pompa ciepła, klimatyzacje lub w ostateczności kocioł olejowy/ pewnie zszedłbym na zawał widząc kotłownię pozbawioną opału. I rodzina musiała by ponieść dodatkowo koszty pogrzebu siedząc w zadymionej kurnej chacie i rąbiąc meble żeby palić w ognisku
-
Muszę Cię rozczarować - o pelecie rozmawiałem w czwartek, w poniedziałek ani we wtorek, ani w środę peletu nie miał. Zresztą nadal peletu nie ma. Nie miałbym najmniejszych pretensji gdyby poinformował mnie, że nie zna daty dostarczenia do Niego peletu, ale zapewnienie że będzie miał w poniedziałek /dopytywałem, czy na pewno/ to jednak pewne zobowiązanie. Pelet z tej firmy kupowałem kilkukrotnie w poprzednich latach, więc nie jestem klientem "z ulicy".
-
Ostatnio spotkała mnie niecodzienna przygoda. Mam kotłownię w której mogę pomieścić zaledwie 1 tonę peletu. Ponieważ blisko było końca peletu zadzwoniłem do sprzedawcy z prośbą - ponieważ w obecnych warunkach pogodowych nie bardzo da się wjechać na moją posesję samochodem z windą - że podjadę i wezmę kilkanaście worków "na przeczekanie" do odwilży. Uzyskałem wiadomość, że w tej chwili peletu nie ma, ale będzie w najbliższy poniedziałek 12.01. Wypaliłem jeszcze to z resztek które miałem i podjechałem w środę 14.01. - peletu nie było a sprzedający oświadczył, że może mnie zapisać na dostawę za prawie 2 tygodnie Rozumiem, że mógł nie mieć peletu, ale wtedy nie powinien informować, że pelet na pewno będzie w poniedziałek. Mam innego sprzedawcę peletu o 5 km dalej niż ten, podjechałem i kupiłem - w tej samej cenie - bez problemu 40 worków. Coś mi się wydaje, że od tego bliższego już kupował nie będę. Pelet na zapisy? To coś jakby Bareja się kłaniał.
-
Łączy nas niechęć do czyszczenia Ja miałem taki okres, że czyściłem odkurzaczem, ale mi przeszło Teraz raz na miesiąc nie wygaszając pieca a tylko wyłączając wyciągam zawirowywacze omiatając je miękką szczotką od odśnieżania samochodu - taką zwykłą - i przy wyciąganiu zawirowywaczy podstawiam pod nie szufelkę żeby popiół na nią spadał. Następnie omiatam front wymiennika i wsadzam zawirowywacze z powrotem. Omiatam szamot na drzwiczkach i zamykam. W dolnej komorze paleniska omiatam ściany boczne i ścianę górną po czym zmiatam popiół z cegieł szamotowych które mam zamiast oryginalnego szamotu /od ładnych kilku lat / wprost do popielnika. Po omieceniu szamotu na drzwiczkach dolnej komory zamykam i przepalam jeden - dwa cykle palenia w sterowaniu ręcznym. Po wszystkim włączam ON na sterowniku i idę do domu Takie czyszczenie zabiera mi 15 - 25 minut więc piec nie wygasa. Oczywiście czynności te prowadzę w masce przeciwpyłowej, bo jednak trochę pyli i w komplecie ubranka przeznaczonego od lat do czyszczenia pieca.
- 3 704 odpowiedzi
-
- granheat kocioł na owies
- granheat kocioł na pelet
-
(i 19 więcej)
Oznaczone tagami:
- granheat kocioł na owies
- granheat kocioł na pelet
- granheat kocioł na pellet
- granheat kocioł na pellet zboże
- granheat najlepszy kocioł na pelet
- granheat piec na owies
- granheat piec na pellet
- granheat piec na pellet zboże
- granpal
- jaki wybrać kocioł na pellet ? granheat
- kocioł
- najlepszy piec kocioł na pelet tylko granheat
- najlepszy piec na pelet granheat
- najtrwalszy kocioł
- owies
- pellet
- piec
- polimet
- polwarm
- węgiel
- wielopaliwowy
-
Bo widzisz Stanisławie, ja mam słabą silną wolę I co roku po zakończeniu sezonu granpala mam zawsze coś pilniejszego do zrobienia niż czyszczenie pieca. A potem już jakoś samo schodzi Nie bez znaczenia jest też moje lenistwo - bo ja urodziłem się w niedzielę
- 3 704 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- granheat kocioł na owies
- granheat kocioł na pelet
-
(i 19 więcej)
Oznaczone tagami:
- granheat kocioł na owies
- granheat kocioł na pelet
- granheat kocioł na pellet
- granheat kocioł na pellet zboże
- granheat najlepszy kocioł na pelet
- granheat piec na owies
- granheat piec na pellet
- granheat piec na pellet zboże
- granpal
- jaki wybrać kocioł na pellet ? granheat
- kocioł
- najlepszy piec kocioł na pelet tylko granheat
- najlepszy piec na pelet granheat
- najtrwalszy kocioł
- owies
- pellet
- piec
- polimet
- polwarm
- węgiel
- wielopaliwowy
-
No i stało się - 3 grudnia odpaliłem granpala uprzednio wyczyściwszy czopuch i płomieniówki oraz przyrzekłem sobie, że to ostatni raz kiedy nie czyszczę pieca po sezonie grzewczym tylko przed rozpaleniem na następny sezon /ale jak znam życie i swoje lenistwo pewnie w przyszłym roku znów napiszę to samo / Do grudnia używałem pompy ciepła która średnio zużywała ca 50 kWh na dobę, co w najlepszym wypadku generuje koszt ok. 70 PLN. Wcześniej kupiłem tonę peletu /więcej mi nie wejdzie do kotłowni/ za 1500 zł/tonę. Teraz zużywam worek do półtora worka na dobę co kosztuje 15 - 22 zł i teraz za każdym razem kiedy przechodzę koło mojej pompy ciepła pokazuję jej gest Kozakiewicza. Z rezerwy oddanej do sieci zostało mi jeszcze ok. 3,5 MWh ale to rozliczę w normalnym zużyciu przez grudzień i styczeń tak, żeby nie płacić za zużytą energię i na fakturze mieć tylko opłaty stałe /rozliczenie półroczne mam na koniec stycznia/ a co zostanie zużyję ew. w marcu i kwietniu pompą ciepła lub klimatyzacjami. Jeśli cena peletu diametralnie się nie zmieni to koszt sezonu grzewczego powinien mi się zamknąć w okolicach czterech tysięcy. Lubię tego naszego granpala 🥰
- 3 704 odpowiedzi
-
- granheat kocioł na owies
- granheat kocioł na pelet
-
(i 19 więcej)
Oznaczone tagami:
- granheat kocioł na owies
- granheat kocioł na pelet
- granheat kocioł na pellet
- granheat kocioł na pellet zboże
- granheat najlepszy kocioł na pelet
- granheat piec na owies
- granheat piec na pellet
- granheat piec na pellet zboże
- granpal
- jaki wybrać kocioł na pellet ? granheat
- kocioł
- najlepszy piec kocioł na pelet tylko granheat
- najlepszy piec na pelet granheat
- najtrwalszy kocioł
- owies
- pellet
- piec
- polimet
- polwarm
- węgiel
- wielopaliwowy
-
Latem /ceny obserwuję właściwie przez cały rok/ ceny były niższe /tak jak pisałem ceny oscylowały wokół 1200 zł/tonę/ ale nie mam miejsca na magazynowanie w kotłowni więcej niż 1,5 tony, więc zmuszony jestem kupować pelet na bieżąco. Dawniej kupowałem pelet na całą zimę i magazynowałem na placu obok kotłowni pod plandeką ale ilość miejsca na placu zdecydowanie mi się zmniejszyła po zamontowaniu fotowoltaiki i pompy ciepła.
-
Masz rację, to też są pompy ciepła. Ale czym innym jest grzanie pompą przy zadanej temperaturze rzędu 45 - 55 st.C i większe straty ciepła przy ogrzewaniu grzejnikami /nie mam ogrzewania podłogowego/ a czym innym klimatyzacją ustawioną na 22 - 23 st.C. Sprawność ogrzewania klimatyzacjami jest jednak wyższa i wymaga mniej energii do osiągnięcia tego samego celu.
-
Rozejrzałem się po okolicy za cenami peletu - we wrześniu i na początku października był po ok. 1200 zł/tonę, a jakoś tak w okolicach 15 października wzrósł z dnia na dzień do ok. 1500 zł/tonę - i to u wszystkich sprzedawców niezależnie od marki /oczywiście ten atestowany/. Do rekordowych 3000 dużo jeszcze brakuje, ale i tak wygląda mi na trochę spekulacyjną podwyżkę. Ale tak czy tak - trzeba będzie niedługo kupić i odpalić kociołek - na razie wykorzystuję nadwyżki energii oddanej do sieci przez fotowoltaikę.
