Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

electrician1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    29
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez electrician1

  1. Prawdę powiedziawszy przy obecnym systemie rozliczeniowym /net billing/ mocno bym się zastanowił przed zainwestowaniem w fotowoltaikę. Sprzedaż energii odbywa się w okresie największej produkcji przez instalacje fotowoltaiczne co wiąże się ze sprzedażą po najniższych cenach i oczywiście bez podatku VAT natomiast pobieranie /kupno/ energii jest w okresie najwyższych cen i obciążone VAT-em. Czyli sprzedajemy po 20 - 30 groszy za kWh a kupujemy po minimum 1,20 zł za kWh. Być może w okresie eksploatacji fotowoltaiki licząc poniesione wydatki inwestycyjne wyjdziemy na jakiś plus, ale raczej niewielki. Natomiast wymagane obecnie do dofinansowania inwestowanie w magazyny energii jest już zupełnie pozbawione sensu ekonomicznego. Tak zapewne uda się "zarżnąć" fotowoltaikę, bo już teraz inwestycje fotowoltaiczne u prosumentów w skali kraju drastycznie spadły. Również w przypadku pompy ciepła mocno bym się obecnie zastanowił przed jej zainstalowaniem - decyzja o pójściu w tę stronę zapadła u mnie na skutek paniki i szoku po wzrostach cen peletu do przeszło 3 tysięcy za tonę jaka miała miejsce w roku 2022. Gdybym teraz podejmował decyzje o wyborze alternatywnego źródła ogrzewania z pewnością postawiłbym na klimatyzatory - inwestycja tańsza i w eksploatacji również taniej. Z rozbudowaną przeze mnie fotowoltaiką wyjdę chyba na koszt sezonu grzewczego na poziomie kosztu ogrzewania piecem na pelet, ale cóż, za wygodę /brak dosypywania do pieca peletu raz na trzy dni plus brak comiesięcznego czyszczenia pieca/ trzeba płacić Tyle, że poniesione wydatki inwestycyjne przy obecnych cenach wystarczyłyby na jakieś 10 lat grzania
  2. Nie odpowiedziałem od razu, bo czekałem na odczyt licznika na koniec listopada. Dzisiaj z dwudniową obsuwą /choroba/ zrobiłem odczyt i co się okazało: Ja nie mam osobnego opomiarowania na każdą klimę /przy zainstalowanej jednej w dużym pokoju bawiłem się w pomiar/ - bo w końcu i tak płacę za to, co pokaże licznik. Ogółem od 1 września do końca listopada zużyłem 2230 kWh - to jet grzanie, ciepła woda i cała chata zużywająca prąd. Klimy w trzech sypialniach ustawione na 22 st.C, w mojej sypialni dzień 21 st.C, noc 20 st.C. Wygląda na to, że w stosunku do tego samego okresu ubiegłego roku kiedy grzałem pompą ciepła i jedną klimą 5 kW zużycie jest mniejsze o ok. 900 kWh z tym, że te wielkości są nieporównywalne, bo teraz ogrzewałem o ok. 50 m2 więcej - w ubiegłym roku kaloryfery były ustawione w tych pomieszczeniach na 10 st.C, a obecnie temperatura tam wynosi 22 st.C. Powierzchnia ogrzewana wynosi ogółem ok. 205 m2 plus ok 35 m2 ogrzewane tylko biernie. Fotowoltaika po rozbudowie do 10 kWp od 1 lipca do końca listopada oddała do sieci 3281 kWh, czyli do skompensowania mam 80% tej wielkości - 2620 kWh. Biorąc pod uwagę, że od 1 lipca do końca listopada zużyłem ok. 2700 kWh, to do opłacenia za ten okres wychodzi ok. 100 kWh. Oczywiście uzyski fotowoltaiki za miesiące zimowe będą symboliczne, to już od kwietnia fotowoltaika będzie produkowała prąd aż miło patrzeć Jak na razie trzymam się mocno grzania klimatyzatorami, pompę włączał będę ewentualnie interwencyjnie gdyby klimy nie dawały rady. A w przypadku siarczystych mrozów odpałę Granpala - mam jeszcze ok. 2 tony peletu. Niemniej grzanie klimą jest duuużo wygodniejsze
  3. Jeśli chodzi o korozję, to tę powoduje tlen zawarty w powietrzu rozpuszczonym w wodzie. W miarę upływu czasu tego tlenu jest coraz mniej /zdążył już wejść w reakcję z metalem/ stąd wniosek, że wymieniać wodę należy jak najrzadziej, a najlepiej wcale. Tym bardziej jeśli masz granpala włączonego bezpośrednio do obiegu ciśnieniowego, bez wymiennika ciepła. Zużycie energii elektrycznej masz rewelacyjnie niskie. U mnie jak na razie chodzi/grzeje jedna klima i jest OK. Będę się starał jak najdłużej grzać klimą /mam w każdym pokoju/ a granpala będę uruchamiał tylko przy większych mrozach. Pompę ciepła będę raczej oszczędzał, bo kiedy ja ją oszczędzam, to i ona oszczędza mój portfel /grzanie klimą jest jednak mniej drenujące kieszeń /
  4. Zastanawiam się nad opuszczeniem tego forum. Po zmianach na forum już nie mogłem się zalogować swoim starym nickiem "electrician" bo poczta na której miałem konto rejestrując się po raz pierwszy na forum od dawna nie istnieje, w związku z czym zalogować się nie dało. Logowanie się kontem pocztowym uważam za debilny pomysł, bo konta pocztowe pojawiają się i znikają - ja już nawet nie pamiętam z jakiego konta rejestrowałem się na forum Muratora, ale chyba było to "eranet". Jeśli przestanę być userem forum Muratora, to przestanę również kupować pismo Murator którego stałym czytelnikiem jestem od ponad 20 lat.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...