Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

tommmi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    132
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

tommmi's Achievements

FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100)

FORUMOWICZ to brzmi dumnie (min. 100) (3/9)

  • One Year In Rare
  • One Month Later Rare
  • Week One Done Rare
  • Dedicated Rare
  • Collaborator Rare

Recent Badges

3

Reputacja

  1. Tak,dostałem świadectwo z EP=90 Wniosek złożony w kwietniu 2024r a decyzja widzę z końca czerwca 2024r Projekt też z kwietnia 2024r. Świadectwo z kwietnia 2025r i 2 tyg później wniosek/decyzja o pozwolenie na użytkowanie. Pewności nie mam,ale w systemie widnieje jedno świadectwo dla tego adresu,więc zakładam,że inaczej być nie mogło. Poza tym jest to bliźniak i u sąsiada jest identycznie.Inne budynki mają podobnie a były budowane z 2-3lata temu. Sam jak sprzedawałem nieruchomość w tym samym czasie i koleś popełnił błąd w świadectwie to po korekcie w systemie widniały dwa świadectwa dla tego adresu.
  2. Zaznaczam. Dom kupiony od dewelopera,urzędnicy może otrzymali pełne dane,ale pozwolenie na budowę (i odbiór budowy) uwzględniało również wkopanie butli na gaz.Ja piszę to co widzę w projekcie. Masz rację,ale znów przypomnę. Ja kupiłem gotowy dom.Nie ja zgłaszałem zakończenie budowy tylko deweloper a raczej kierownik budowy i zakupu notarialnego dokonałem po tym fakcie.Nie ingerowałem również w źródło ogrzewania. Dlatego też uważam,że jest to delikatnie pisząc wprowadzanie w błąd mnie jako kupującego. Aczkolwiek świadectwo dostałem przed zakupem,więc teraz może być tłumaczenie,że wiedziałem co kupuję.
  3. I jako ciekawostkę dodam,że świadectwo (z tym EP 90) było robione 14.04 a zawiadomienie o zakończeniu budowy i wniosek o użytkowanie został złożony 22.04,więc pewnie jest tak jak na facebooku piszą,że mało kto patrzy na EP po zakończeniu budowy🤷‍♂️
  4. Tyle,że jeden dokument to projekt bez żadnych wyliczeń,gdzie widnieje tylko wartość EP i Q. Wygląda jak taki ogólny dokument-być może były jakieś załączniki,ale ja ich nie otrzymałem. Z tego dokumentu wynika jaki EP został otrzymany i jakie źródło grzania zostało wybrane. Z dokumentu wynika jedynie,że będzie grzane kotłem gazowym. Zgadza się,ale nie ma różnic😃 Albo inaczej,może w tym dokumencie (którego nie mam) są jakieś różnice,ale w projekcie podał ogrzewanie kotłem gazowym i wentylację grawitacyjną. Okna/drzwi/grubość ocieplenia są identyczne jak w projekcie.Obliczone wartości są poniżej norm wt 2021,więc ok. Tak,masz rację. Tutaj chyba wpływ na to ma wentylacja/reku,pompa ciepła by zbić EP?
  5. Jest gaz (butla) i tak też jest w rzeczywistości. W projekcie była analiza,cytat: """Wyniki analizy porównawczej i wybór systemu zaopatrzenia w energię Analiza porównawcza wykazała, że koszty inwestycyjne będą niższe w przypadku systemu konwencjonalnego. Natomiast bezpośrednie roczne koszty wytworzenia energii cieplnej dla przedmiotowego budynku będą niższe w przypadku wyboru systemu alternatywnego. Ze względu na niższe koszty instalacji wybrano system konwencjonalny – ogrzewanie gazowe""" Dokładnie tak jest. Na facebooku czytałem,że to standard i przy odbiorze domu nie zawsze patrzą na "wyniki" w świadectwie.Innym po 120 wychodziło i nic. Aczkolwiek były głosy,że kierownik budowy może zostać pociągnięty do odpowiedzialności.
  6. Nie ma żadnych zmian projekt vs rzeczywistość.No może poza tym,że miała być wełna a jest piana,ale lambda wychodzi taka sama. Deweloper raczej trzymał się projektu i nie wydaje mi się by oszczędzał-raczej budował tak jak inni dla siebie (tak myślę😃) Dom jest dobrze ocieplony i tutaj nie ma co się czepiać,ale tak sobie o tym czytam i myślę,że to ogrzewanie gazowe plus wentylacja grawitacyjna podnosi EP. Wszystkie normy ocieplenia przegród są spełnione. Na to wychodzi,że nijak. Projektant projektuje,podaje dane z... (należy dopowiedzieć) i potem ten sam projektant wystawia świadectwo energetyczne z już prawidłowymi danymi. A myślę,że są prawidłowe bo sam sprzedawałem podobną nieruchomość (podobnie ocieploną) i wynik wyszedł podobny.
  7. Cześć forumowicze, Jak to jest,że w projekcie wskaźnik EP wychodzi poniżej 70kWh (m2 rok),czyli zgodnie z wymaganiami a w rzeczywistości jest to prawie 90kWh (m2 rok) według świadectwa. W obu przypadkach w zasadzie nie widzę zmian w ogrzewniu/wentylacji/ociepleniu. Nikt już nie ponosi odpowiedzialności za pisanie "głupot" w projekcie/świadectwie i nie jest to sprawdzane przed odbiorem? Teoretycznie dom nie spełnia norm EP. Co najlepsze oba "papierki" wyszły z tego samego biura projektowego. Dom bliźniak nowy zakupiony od dewelopera-zwrócę jemu uwagę o rozbieżności,ale pewnie powie,że to tylko papier🤔
  8. @Kaizen Ooo,widzę że argumenty się skończyły. Sorry,ale na tym forum to Ty jesteś bajkopisarzem i chwalisz się,ale nie masz czym bo podpieranie się danymi z czujników za kilka złotych jest śmieszne.A już negowanie danych z czujników innego użytkownika (CO2) jest żenujące. A teraz tworzysz historię pod swoje posty😅 Czyż to nie Ty pisałeś,że masz darmowy prąd i się tutaj tym chwaliłeś? A może to nawet było,że Ci jeszcze za niego dopłacają. Tylko chyba coś nie był darmowy skoro już tym się nie chwalisz bo każdy Cię obśmiał🤷‍♂️
  9. Tak? Ciekawe,gdzie stwierdziłem,że to standard? Napisałem,że 45-55% wilgotności nie świadczy od razu,że nie ma wentylacji.Ok,u autora jest jeden czujnik z 65% i 59% i tutaj można polemizować,ale przy 52% chcesz mi pisać,że świadczy to o tym,że wentylacji brak? Jako dowód podałem dom rodzinny zamieszkany,ogrzewany i ze stale otwartymi drzwiami.W swoim starym domie też miałem zawsze między 45 a 55% A o nowym już nie dyskutujmy bo jak widzę masz szklaną kulę i wróżysz bo coś Twoje teorie się nie spinają. Dane techniczne: - producent: Waveshare - model: 15231 - interfejs: I2C (domyślnie), SPI (przełączany przez I/O) - adres slave: konfigurowalny - poziom napięcia: 3.3V/5V (wbudowany translator poziomów) - pomiar temperatury: -40~85°C, 0.01°C rozdzielczość, ±1°C dokładność - pomiar wilgotności: 0~100%RH, 0.008%RH rozdzielczość, ±3%RH dokładność, czas reakcji 1s - pomiar ciśnienia: 300~1100 hPa, 0.18Pa rozdzielczość, ±1hPa dokładność - zużycie energii: <0.1mA@1Hz (H,P,T) - otwór montażowy: 2.0mm - zastosowanie: do Raspberry Pi, Arduino, STM32 - wymiary: 27mm x 20mm +-3% wilgotności i nawet te 0.5°C to nie jest szał😅 Ale nie ten no name.Miałem kilka takich i ich żywotność jest kiepska.Temperaturę dobrze pokazywał,wilgotność tylko przez jakiś czas.
  10. I wyrzuć te gó...o bo to działa kilka dni i potem pokazuje bzdury-żaden dowód.
  11. Ależ pisałem o tym powyżej.Nie mam powodu do "czarowania". I co,CO2 800ppm to tragedia? Mam otwierać okna i drzwi? Poniżej 1000ppm jest ok według norm... Gdyby nie działało nic to pewnie z 2000-3000ppm by było w nocy. Nic nie pokręciłem,masz sdc40,ale też bme280. Dane z sdc40 powyżej. Z bme 280 pokazuje dokładność temperatury +-1°C a wilgotności 3% Łał,naprawdę jest czym się chwalić. Ja nic nie udowadniam.To Ty pisałeś:
  12. Widzę,że kolejny,którego musi być na wierzchu🤷‍♂️ Czepiać się o 59 ppm w godzinach w których zapewne się gotuje/odwiedzają znajomi itp. Celowo wkleiłem wykres z całej nocy a nie z dnia,gdzie wiele się dzieje a ten się czepia. W ciągu 3h zeszło do 500 ppm u Ciebie jak i u mnie. Poza tym ani Ty ani ja nie mamy profesjonalnych czujników CO2,więc te +-50 ppm może źle wskazywać u Ciebie jak i u mnie.Tyle,że ja mam 2 czujniki,które są zbieżne a Ty jeden,który ma nędzne parametry dokładności dla temperatury i wilgotności a dla CO2 w sumie standard jak i u mnie. Twój czujnik: Dokładność pomiaru: ± 0,8°C Zakres pomiarowy wilgotności: od 0% do 95% wilgotności względnej RH Dokładność pomiaru: ± 6% RH Zakres pomiarowy dwutlenku węgla CO2: od 400 ppm do 2000 ppm Dokładność pomiaru: ± 50 ppm + 5% Mój: Range: −20 ºC to 80 ºC (−4 ºF to 176 ºF) Temperature Precision: −20 ºC to 0 ºC (−4 ºF to 32 ºF) [±0.4 ºC/0.7 ºF] 0 ºC to 65 ºC (32 ºF to 149 ºF) [±0.2 ºC/0.4 ºF] 65 ºC to 80 ºC (149 ºF to 176 ºF) [±0.3 ºC/0.5 ºF] Measurement Humidity Range: 0 to 99% RH Humidity Precision: 0 to 10% RH (±3% RH) 10 to 90% RH (±2% RH) 90 to 99% RH (±3% RH) Według Twojego rozumowania😅 A CO2 od tak sobie spadło,zrozum,że mam "dziurę" w kanale wentylacji grawitacyjnej,która nie jest zatkana i pizga,ale tak ma być. Brawo😄 Porównywać +7°C u Ciebie na zewnątrz (czerpnia) z tym co było u mnie,czyli -5°C i do tego zapewne jakieś zyski bytowe miałeś,np włączona lodówka.Ja nie mam zysków bo kamery/sprzęt itd są na strychu a reszta off🤷‍♂️
  13. Spójrz na wykresy. Wentylacja działa gorzej? Chyba,że ją zatkamy bo tak to pizga niemiłosiernie-im zimniej tym bardziej. Z resztą drugi wykres pokazuje jak szybko spada CO2 i temperatura w domu przez wentylację-tony nagrzanej podłogówki (wyłączonej bo koniec urolpu😅) Kwiatów ani akwarium na ten moment nie ma. On tego nie używa.Tylko wilgotność na sterowniku widziałem. A kalibracja switchboota na dworzu była kilka dni przed wykresem.Technoline kalibrował się w domu,ale wartości były bardzo zbliżone.
  14. Z ludźmi w nocy 2+2(narazie spaliśmy w salonie/dom ala wakacyjny a góra czeka na remont) wynosi między 800 a 1000ppm.Prześlę wykres jeśli nie wierzysz😉 Switchboot meter pro CO2 i technoline WL1030-ten reaguje natychmiast. Nie wątp,tak jest nie tylko u mnie,ale i u sąsiada-bliźniak. Na zewnątrz mróz,ale zgniła pogoda i okolice 90% wilgotności prawie cały czas od kilku miesięcy. W poprzednim domu też miałem wilgotność na poziomie 50-60% przy WG i otwartych nawiewnikach w oknach. Nie neguję tego bo też teraz w bloku mam 34% wilgotności,ale jest tutaj wywiew mechaniczny.
  15. Totalna bzdura. W domu rodzinnym przy CO2 500-800ppm wilgotność prawie zawsze jest powyżej 50% a drzwi wejściowe większą połowę dnia otwarte dla zwierzaków. U mnie w domu (nowym) wilgotność prawie 70% CO2 500ppm,ale w starym przy GW i grzejnikach raczej nigdy nie zeszło poniżej 45% Wiem,że przy reku ta wilgotność jest o wiele niższa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...