tommmi
Użytkownicy-
Liczba zawartości
132 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
tommmi's Achievements
-
Tak,dostałem świadectwo z EP=90 Wniosek złożony w kwietniu 2024r a decyzja widzę z końca czerwca 2024r Projekt też z kwietnia 2024r. Świadectwo z kwietnia 2025r i 2 tyg później wniosek/decyzja o pozwolenie na użytkowanie. Pewności nie mam,ale w systemie widnieje jedno świadectwo dla tego adresu,więc zakładam,że inaczej być nie mogło. Poza tym jest to bliźniak i u sąsiada jest identycznie.Inne budynki mają podobnie a były budowane z 2-3lata temu. Sam jak sprzedawałem nieruchomość w tym samym czasie i koleś popełnił błąd w świadectwie to po korekcie w systemie widniały dwa świadectwa dla tego adresu.
-
Zaznaczam. Dom kupiony od dewelopera,urzędnicy może otrzymali pełne dane,ale pozwolenie na budowę (i odbiór budowy) uwzględniało również wkopanie butli na gaz.Ja piszę to co widzę w projekcie. Masz rację,ale znów przypomnę. Ja kupiłem gotowy dom.Nie ja zgłaszałem zakończenie budowy tylko deweloper a raczej kierownik budowy i zakupu notarialnego dokonałem po tym fakcie.Nie ingerowałem również w źródło ogrzewania. Dlatego też uważam,że jest to delikatnie pisząc wprowadzanie w błąd mnie jako kupującego. Aczkolwiek świadectwo dostałem przed zakupem,więc teraz może być tłumaczenie,że wiedziałem co kupuję.
-
I jako ciekawostkę dodam,że świadectwo (z tym EP 90) było robione 14.04 a zawiadomienie o zakończeniu budowy i wniosek o użytkowanie został złożony 22.04,więc pewnie jest tak jak na facebooku piszą,że mało kto patrzy na EP po zakończeniu budowy🤷♂️
-
Tyle,że jeden dokument to projekt bez żadnych wyliczeń,gdzie widnieje tylko wartość EP i Q. Wygląda jak taki ogólny dokument-być może były jakieś załączniki,ale ja ich nie otrzymałem. Z tego dokumentu wynika jaki EP został otrzymany i jakie źródło grzania zostało wybrane. Z dokumentu wynika jedynie,że będzie grzane kotłem gazowym. Zgadza się,ale nie ma różnic😃 Albo inaczej,może w tym dokumencie (którego nie mam) są jakieś różnice,ale w projekcie podał ogrzewanie kotłem gazowym i wentylację grawitacyjną. Okna/drzwi/grubość ocieplenia są identyczne jak w projekcie.Obliczone wartości są poniżej norm wt 2021,więc ok. Tak,masz rację. Tutaj chyba wpływ na to ma wentylacja/reku,pompa ciepła by zbić EP?
-
Jest gaz (butla) i tak też jest w rzeczywistości. W projekcie była analiza,cytat: """Wyniki analizy porównawczej i wybór systemu zaopatrzenia w energię Analiza porównawcza wykazała, że koszty inwestycyjne będą niższe w przypadku systemu konwencjonalnego. Natomiast bezpośrednie roczne koszty wytworzenia energii cieplnej dla przedmiotowego budynku będą niższe w przypadku wyboru systemu alternatywnego. Ze względu na niższe koszty instalacji wybrano system konwencjonalny – ogrzewanie gazowe""" Dokładnie tak jest. Na facebooku czytałem,że to standard i przy odbiorze domu nie zawsze patrzą na "wyniki" w świadectwie.Innym po 120 wychodziło i nic. Aczkolwiek były głosy,że kierownik budowy może zostać pociągnięty do odpowiedzialności.
-
Nie ma żadnych zmian projekt vs rzeczywistość.No może poza tym,że miała być wełna a jest piana,ale lambda wychodzi taka sama. Deweloper raczej trzymał się projektu i nie wydaje mi się by oszczędzał-raczej budował tak jak inni dla siebie (tak myślę😃) Dom jest dobrze ocieplony i tutaj nie ma co się czepiać,ale tak sobie o tym czytam i myślę,że to ogrzewanie gazowe plus wentylacja grawitacyjna podnosi EP. Wszystkie normy ocieplenia przegród są spełnione. Na to wychodzi,że nijak. Projektant projektuje,podaje dane z... (należy dopowiedzieć) i potem ten sam projektant wystawia świadectwo energetyczne z już prawidłowymi danymi. A myślę,że są prawidłowe bo sam sprzedawałem podobną nieruchomość (podobnie ocieploną) i wynik wyszedł podobny.
-
tommmi obserwuje zawartość → Normy wt2021 wskaźnika EP teoria a życie
-
Cześć forumowicze, Jak to jest,że w projekcie wskaźnik EP wychodzi poniżej 70kWh (m2 rok),czyli zgodnie z wymaganiami a w rzeczywistości jest to prawie 90kWh (m2 rok) według świadectwa. W obu przypadkach w zasadzie nie widzę zmian w ogrzewniu/wentylacji/ociepleniu. Nikt już nie ponosi odpowiedzialności za pisanie "głupot" w projekcie/świadectwie i nie jest to sprawdzane przed odbiorem? Teoretycznie dom nie spełnia norm EP. Co najlepsze oba "papierki" wyszły z tego samego biura projektowego. Dom bliźniak nowy zakupiony od dewelopera-zwrócę jemu uwagę o rozbieżności,ale pewnie powie,że to tylko papier🤔
-
@Kaizen Ooo,widzę że argumenty się skończyły. Sorry,ale na tym forum to Ty jesteś bajkopisarzem i chwalisz się,ale nie masz czym bo podpieranie się danymi z czujników za kilka złotych jest śmieszne.A już negowanie danych z czujników innego użytkownika (CO2) jest żenujące. A teraz tworzysz historię pod swoje posty😅 Czyż to nie Ty pisałeś,że masz darmowy prąd i się tutaj tym chwaliłeś? A może to nawet było,że Ci jeszcze za niego dopłacają. Tylko chyba coś nie był darmowy skoro już tym się nie chwalisz bo każdy Cię obśmiał🤷♂️
-
Tak? Ciekawe,gdzie stwierdziłem,że to standard? Napisałem,że 45-55% wilgotności nie świadczy od razu,że nie ma wentylacji.Ok,u autora jest jeden czujnik z 65% i 59% i tutaj można polemizować,ale przy 52% chcesz mi pisać,że świadczy to o tym,że wentylacji brak? Jako dowód podałem dom rodzinny zamieszkany,ogrzewany i ze stale otwartymi drzwiami.W swoim starym domie też miałem zawsze między 45 a 55% A o nowym już nie dyskutujmy bo jak widzę masz szklaną kulę i wróżysz bo coś Twoje teorie się nie spinają. Dane techniczne: - producent: Waveshare - model: 15231 - interfejs: I2C (domyślnie), SPI (przełączany przez I/O) - adres slave: konfigurowalny - poziom napięcia: 3.3V/5V (wbudowany translator poziomów) - pomiar temperatury: -40~85°C, 0.01°C rozdzielczość, ±1°C dokładność - pomiar wilgotności: 0~100%RH, 0.008%RH rozdzielczość, ±3%RH dokładność, czas reakcji 1s - pomiar ciśnienia: 300~1100 hPa, 0.18Pa rozdzielczość, ±1hPa dokładność - zużycie energii: <0.1mA@1Hz (H,P,T) - otwór montażowy: 2.0mm - zastosowanie: do Raspberry Pi, Arduino, STM32 - wymiary: 27mm x 20mm +-3% wilgotności i nawet te 0.5°C to nie jest szał😅 Ale nie ten no name.Miałem kilka takich i ich żywotność jest kiepska.Temperaturę dobrze pokazywał,wilgotność tylko przez jakiś czas.
-
I wyrzuć te gó...o bo to działa kilka dni i potem pokazuje bzdury-żaden dowód.
-
Ależ pisałem o tym powyżej.Nie mam powodu do "czarowania". I co,CO2 800ppm to tragedia? Mam otwierać okna i drzwi? Poniżej 1000ppm jest ok według norm... Gdyby nie działało nic to pewnie z 2000-3000ppm by było w nocy. Nic nie pokręciłem,masz sdc40,ale też bme280. Dane z sdc40 powyżej. Z bme 280 pokazuje dokładność temperatury +-1°C a wilgotności 3% Łał,naprawdę jest czym się chwalić. Ja nic nie udowadniam.To Ty pisałeś:
-
Widzę,że kolejny,którego musi być na wierzchu🤷♂️ Czepiać się o 59 ppm w godzinach w których zapewne się gotuje/odwiedzają znajomi itp. Celowo wkleiłem wykres z całej nocy a nie z dnia,gdzie wiele się dzieje a ten się czepia. W ciągu 3h zeszło do 500 ppm u Ciebie jak i u mnie. Poza tym ani Ty ani ja nie mamy profesjonalnych czujników CO2,więc te +-50 ppm może źle wskazywać u Ciebie jak i u mnie.Tyle,że ja mam 2 czujniki,które są zbieżne a Ty jeden,który ma nędzne parametry dokładności dla temperatury i wilgotności a dla CO2 w sumie standard jak i u mnie. Twój czujnik: Dokładność pomiaru: ± 0,8°C Zakres pomiarowy wilgotności: od 0% do 95% wilgotności względnej RH Dokładność pomiaru: ± 6% RH Zakres pomiarowy dwutlenku węgla CO2: od 400 ppm do 2000 ppm Dokładność pomiaru: ± 50 ppm + 5% Mój: Range: −20 ºC to 80 ºC (−4 ºF to 176 ºF) Temperature Precision: −20 ºC to 0 ºC (−4 ºF to 32 ºF) [±0.4 ºC/0.7 ºF] 0 ºC to 65 ºC (32 ºF to 149 ºF) [±0.2 ºC/0.4 ºF] 65 ºC to 80 ºC (149 ºF to 176 ºF) [±0.3 ºC/0.5 ºF] Measurement Humidity Range: 0 to 99% RH Humidity Precision: 0 to 10% RH (±3% RH) 10 to 90% RH (±2% RH) 90 to 99% RH (±3% RH) Według Twojego rozumowania😅 A CO2 od tak sobie spadło,zrozum,że mam "dziurę" w kanale wentylacji grawitacyjnej,która nie jest zatkana i pizga,ale tak ma być. Brawo😄 Porównywać +7°C u Ciebie na zewnątrz (czerpnia) z tym co było u mnie,czyli -5°C i do tego zapewne jakieś zyski bytowe miałeś,np włączona lodówka.Ja nie mam zysków bo kamery/sprzęt itd są na strychu a reszta off🤷♂️
-
Spójrz na wykresy. Wentylacja działa gorzej? Chyba,że ją zatkamy bo tak to pizga niemiłosiernie-im zimniej tym bardziej. Z resztą drugi wykres pokazuje jak szybko spada CO2 i temperatura w domu przez wentylację-tony nagrzanej podłogówki (wyłączonej bo koniec urolpu😅) Kwiatów ani akwarium na ten moment nie ma. On tego nie używa.Tylko wilgotność na sterowniku widziałem. A kalibracja switchboota na dworzu była kilka dni przed wykresem.Technoline kalibrował się w domu,ale wartości były bardzo zbliżone.
-
Z ludźmi w nocy 2+2(narazie spaliśmy w salonie/dom ala wakacyjny a góra czeka na remont) wynosi między 800 a 1000ppm.Prześlę wykres jeśli nie wierzysz😉 Switchboot meter pro CO2 i technoline WL1030-ten reaguje natychmiast. Nie wątp,tak jest nie tylko u mnie,ale i u sąsiada-bliźniak. Na zewnątrz mróz,ale zgniła pogoda i okolice 90% wilgotności prawie cały czas od kilku miesięcy. W poprzednim domu też miałem wilgotność na poziomie 50-60% przy WG i otwartych nawiewnikach w oknach. Nie neguję tego bo też teraz w bloku mam 34% wilgotności,ale jest tutaj wywiew mechaniczny.
-
Totalna bzdura. W domu rodzinnym przy CO2 500-800ppm wilgotność prawie zawsze jest powyżej 50% a drzwi wejściowe większą połowę dnia otwarte dla zwierzaków. U mnie w domu (nowym) wilgotność prawie 70% CO2 500ppm,ale w starym przy GW i grzejnikach raczej nigdy nie zeszło poniżej 45% Wiem,że przy reku ta wilgotność jest o wiele niższa.
