Największym problemem garażu była wówczas po prostu kondensacja; jeśli po wilgotnym dniu nastąpiła zimna noc, wszystko w garażu uległoby zniszczeniu, niezależnie od tego, jak szczelne są drzwi. Wymagałoby to naprawy izolacji i/lub ogrzewania, ale naprawdę nie jest tego warte, chyba że zamierzasz używać go jako pokoju.