Brzmi jak dobrze zoptymalizowany system. Fotowoltaika świetnie się sprawdza przy takim zużyciu, a pompa ciepła, skoro działa bez większych problemów od 2017, to też solidna inwestycja. Przy obecnych kosztach energii to naprawdę niezły wynik, zwłaszcza że dopłaty masz minimalne. Kot pewnie też zadowolony z komfortowej temperatury.