Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

henryk4

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

henryk4's Achievements

WITAJ, czytaj i pytaj... :)

WITAJ, czytaj i pytaj... :) (1/9)

  • First Post Rare

Recent Badges

0

Reputacja

  1. Cześć! Rozumiem Twoje wątpliwości, bo rzeczywiście w internecie można natrafić na sprzeczne informacje dotyczące betonowania w zimie. Twoja sytuacja brzmi na tyle szczegółowo, że można ją rozpatrzyć z kilku stron. Betonowanie w zimie – to nie jest zakazane, ale wymaga odpowiednich środków ostrożności. W Twoim przypadku betonowanie miało miejsce w "okienku" z temperaturami w okolicach 5–11°C przez pierwsze dni, co jest stosunkowo sprzyjające, ale później pojawił się mróz. To już jest problematyczne, bo beton w mroźnych warunkach nie zdążyłby w pełni osiągnąć wytrzymałości, co może prowadzić do uszkodzeń lub osłabienia materiału. Z tego, co piszesz, użycie dodatku przyspieszającego wiązanie było dobrą decyzją, ale to nie gwarantuje całkowitej ochrony przed zamarznięciem, zwłaszcza w sytuacjach, kiedy temperatura spada poniżej 0°C. Pielęgnacja – brak odpowiedniej pielęgnacji, jak np. podgrzewanie betonu lub utrzymywanie ciepła, jest dużym minusem. W idealnych warunkach zimowych, aby beton mógł odpowiednio wiązać i nie przemarznąć, stosuje się różne metody ochrony, jak np. maty grzewcze, termoizolację lub osłony termiczne. W Twoim przypadku beton nie był odpowiednio chroniony przed zimnem, a skroplona woda pod folią bąbelkową może wskazywać na zbyt szybkie odparowanie wody z betonu, co może prowadzić do osłabienia jego struktury. Stan betonu po 24 godzinach – fakt, że beton był twardy po 24 godzinach, może sugerować, że rozpoczął wiązanie, ale to nie oznacza, że osiągnął odpowiednią wytrzymałość. Beton w takich warunkach mógł "zamrozić" proces wiązania, co w efekcie może prowadzić do jego osłabienia. Zatem ocena wytrzymałości betonu po takim czasie może być trudna, zwłaszcza jeśli nie przeprowadzono badań kontrolnych. Ogólne wnioski – patrząc na Twoje opisane okoliczności, można stwierdzić, że betonowanie było ryzykowne, zwłaszcza z brakiem odpowiedniej ochrony przed mrozem. Możliwe, że beton zyskał pewną wytrzymałość w pierwszych dniach, ale w związku z mrozem, może to wpłynąć na dalszą trwałość materiału. Z tego, co piszesz, nie zauważyłeś dużych uszkodzeń, co może być dobrym znakiem, ale nie należy tego lekceważyć. W mojej opinii, warto zlecić badanie próbek betonu (np. badanie wytrzymałości na ściskanie) w celu oceny, czy osiągnął on minimalną wytrzymałość (5-8 MPa) po tym, jak temperatura spadła poniżej zera. Tylko wtedy będziesz mógł mieć pewność, czy beton nie jest osłabiony i czy możesz kontynuować prace budowlane bez ryzyka. Podsumowując, mimo że betonowanie miało miejsce w "okienku pogodowym", brak odpowiedniej pielęgnacji w pierwszych dniach, spadek temperatury poniżej zera oraz niewłaściwa ochrona przed mrozem mogą wpływać na trwałość betonu. Zalecałbym skonsultować się z ekspertem lub laboratorium budowlanym w celu przeprowadzenia badań próbek betonu. Mam nadzieję, że to pomoże!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...