Witam
Start budowy domu mi się dużo opóźnił i byłby możliwy w ciągu 2-3 tygodni czyli połowa października. Dom jest spory i ma 100m2 piwnicy (żelbet). Wykonawca nie widzi problemu budować
przez jesień/zimę ale mój budowlany doradca zdecydowanie mi tego odradza.
Argumentuje to wilgocią ścian piwnic której się nie pozbędę, jeżeli dobrze zrozumiałem ;-)
Chyba, żebym miał dużo szczęścia (pogodowego) ale na to, z doświadczenia, nie mogę liczyć.
Co na to inni fachowcy?
Dziękuję i pozdrawiam
Krzysztof