W ramach umowy o prace ogrodowe wykonawca zobowiązał się do położenia tynku strukturalnego (marmolitu) na fundamencie altany. Prace zostały wykonane niezgodnie ze sztuką budowlaną – marmolit został położony bez warstwy podkładowej, bezpośrednio na piankę montażową, co doprowadziło do jego odspajania się, lepienia i łuszczenia.
Podłoże (fundament) ma wysokość ok. 20 cm i długość ok. 32 m. Altana jest nieogrzewana, a marmolit praktycznie na całej długości nie schnie, dodatkowo został zasypany warstwą kamieni, co przy obecnej pogodzie (ciągle opady deszczu, duża wilgotność), nie sprzyja wysychaniu. Pomimo moich uwag, że prace zostały wykonane niezgodnie ze sztuka techniczną wykonawca upiera się, że marmolit można kłaść bezpośrednio na piankę, a to, że nie schnie to wina pogody. Poza tym w miejscach gdzie marmolit został położony na piankę porobiły się dziury, gdyż pianka nie związała. Proszę o rzeczową opinię w tej sprawie.