Cześć! Pytasz o dwie zupełnie różne technologie, choć obie potocznie nazywa się "wylewkami". Żebyś wiedział, o co pytać wykonawców, krótko opiszę Ci proces, bo przerabiałem to u siebie z firmą ZAMBUD (https://www.posadzki-maszynowe-polska.pl/), która robi obie wersje.
W skrócie wygląda to tak:
1. Posadzki maszynowe (tzw. Mixokret) – idealne do DOMU To jest to, co kładziesz na styropian i ogrzewanie podłogowe.
Jak to się robi? Maszyna (mixokret) miesza piasek, cement, wodę i chemię (plastyfikatory + włókna zbrojące) na budowie. Pompa tłoczy taką "półsuchą" zaprawę wężem do pomieszczeń.
Kluczowy moment: Ekipa musi to idealnie rozciągnąć i wypoziomować. Chłopaki z ZAMBUD używali u mnie niwelatora laserowego, więc poziom jest co do milimetra.
Wykończenie: Na koniec wjeżdża mechaniczna zacieraczka (taki "helikopter"), która wygładza beton na gładko. Dzięki temu podłoże nie pyli i jest gotowe pod panele czy płytki.
2. Posadzki przemysłowe (Betonowe utwardzane) – idealne do GARAŻU/HALI To jest ta "pancerna" podłoga, którą widzisz w marketach czy warsztatach.
Jak to się robi? Tu już nie ma mixokreta. Przyjeżdża "gruszka" z betonem towarowym o wysokiej klasie. Wylewają mokry beton prosto z rury.
Kluczowy moment: Na mokry beton sypie się specjalny utwardzacz (proszek DST) i wciera go mechanicznymi zacieraczkami talerzowymi. To trwa wiele godzin, aż uzyska się "lustro".
Efekt: Podłoga jest nie do zdarcia, odporna na uderzenia młotkiem, oleje i smary.
Podsumowując: Jeśli budujesz dom z dużym garażem, to prawdopodobnie potrzebujesz obu tych technologii. Ja brałem ZAMBUD właśnie dlatego, że mają sprzęt do jednego i drugiego. Działają w całej Polsce, więc najlepiej zadzwoń do nich, niech przyjadą na darmowy pomiar i doradzą, gdzie co wylać.
Samemu tego nie zrobisz – do obu metod potrzebny jest ciężki sprzęt i wprawa przy zacieraniu.
Powodzenia!