Problem sie rozwiązał po powrocie z urlopu, wszystko wróciło do normy, myślę że wcześniejsze "oszczędnościowe" obniżenie parametrów grzania CO&CWU na Święta, przyczyniło sie do jakiegoś problemu z nagrzaniem bojlera. Jutro będę zgodnie z wytycznymi Jblocha (za które bardzo dziękuje) diagnozował pompę i jej prędkość. Btw, muszę chyba po wszystkim przyjąć konkluzję, iż należę do grupy szcześliwców, którzy nie doświadczają poważnych problemow z produktem Konceptusa, a pod względem np. kosztów jest więcej niz przyzwoicie. Oby ten stan trwał jak najdłużej.