Cześć, dzień dobry.
Nastał moment przeze mnie odwlekany, ale chyba już nie mam wyjścia.
Chciałbym wymienić okna 23 letnie. W związku z tym mam parę pytań. Moje obecne okna nie mają nawet nawietrzników, więc rodzi to pewne kłopoty dla wentylacji grawitacyjnej i ogólnie wentylacji pomieszczeń.
Wkurzają mnie również, bo to jakaś dziwna konstrukcja, że tylko jedno skrzydło się otwiera/uchyla a drugie jest na jakąś blokadę w środku i można je jedynie otworzyć, gdy to 1 jest już otwarte.
Czy konstrukcja 3-szybowa da jakąś ulgę termiczną latem? Mieszkanie od 13 do 20 w lato zdobywa wszystkie promienie słoneczne i szyby są totalnie gorące.
Mam na nich zamontowane plisy termoizolacyjne wewnętrzne, trochę ulgi jest ale generalnie plisy też się nagrzewają. Czy teraz w nowych oknach są takie rolety/plisy termo żeby potem się już nie bawić w dodatki?
W sumie mam do wymiany jedno okno podwójne, pojedyncze i podwójne z balkonowymi drzwiami.
A teraz gwóźdź programu:
1. Czy moje rozważania, aby wymienić same skrzydła okienne/balkonowe a zostawić ramy mają jakikolwiek sens? Trochę przeraża mnie kipisz w mieszkaniu. Czytałem o ramach adaptacyjnych?
2. Czy polecacie jakichś sensownych sprzedawców i wykonawców z Warszawy? Sam kontaktowałem się z 3. wokół mojego miejsca zamieszkania i dwóch do dziś do mnie nie dojechało na pomiary.
Dzięki!