Nasze widzimisię, przez to, że budowę zaczynaliśmy będąc zieloni w temacie to zgodziliśmy się, żeby KB był od ekipy, która budowała dom. Jak zaczęliśmy tracić kontrole nad tym jak to wygląda - bo kierownik krył błędy swojej ekipy to wzięliśmy inspektora, żeby ich pilnował i faktycznie dużo znalazł np. Brak zbrojenia przy kominach i jeszcze wiele innych miejscach i większych błędów