Staliśmy przed tym samym dylematem rok temu i ostatecznie wybraliśmy dach płaski. Główny argument? Pełna wysokość pomieszczeń na piętrze. Brak skosów to ogromna różnica w aranżacji – każda szafa pasuje, a pokoje wydają się znacznie większe. Jeśli chodzi o koszty, to przy dzisiejszych cenach więźby i dachówki, porządnie wykonany dach płaski (na membranie EPDM, a nie zwykłej papie) wyszedł nas podobnie, a mamy dodatkowo taras na dachu. Kluczem jest jednak ekipa – musi wiedzieć, jak zrobić spadki i odwodnienie, żeby nie było basenu po deszczu. Jeśli MPZP pozwala, ja bym się nie wahał.