prawda, zawsze jest jakis koszt czasu, energii, ale zawsze jest.
uknułem ze na gorze bedzie magazym granulatu. od jętek po kalenice! jesli cos osiądzie to sie samo uzupełni a juz tez wymyslilem ladną i demontowalną elewacje, wiec pod samą kalenicą bede mial miejsce do uzupelniania ewentualnego.
I tak, martwie się mostkami trochę ale zaryzykuję. pod parapetami (to tez juz przemyslalem) bedą plyty - w kształcie trojkata rownobocznego z podstawa pod parapetem - to mi nawet zasyp ustabilizuje i docisnie te plyty.
a parapeciki od wewnątrz opędzluję na drewniano juz troche z drewnem sie bawilem wiec nie jestem totalną dziewicą. zewnętrzne (o tym nie myslalem akurat )mi wyjdą tak strzelam ze 25 cm. to juz raczej spoko skoro ludzie montują okno do muru i mają 30cm izolacji. pewnie znajdę cos.